W Bydgoszczy

około 65 proc. oferowanych mieszkań spełnia kryteria programu „Rodzina na swoim" – informuje Agnieszka Malak z Metrohouse & Partnerzy. Ostatnio jest duże zainteresowanie kawalerkami, które często można sprzedać w ciągu tygodnia. Nadal jednak najwięcej transakcji dotyczy mieszkań dwupokojowych. Ceny transakcyjne lokali o powierzchni około 50 mkw. to najczęściej 160–170 tys. zł. Dużym popytem cieszą się mieszkania w dzielnicy Bartodzieje.

W Koszalinie

poszukiwane są dwa pokoje po niskich cenach, spełniające warunki programu dopłat – twierdzi Barbara Urbanowicz z UCN. Problemem jest jednak brak wystarczającej oferty takich nieruchomości. Poza tym lokal, który można kupić z dofinansowaniem, zwykle wymaga generalnego remontu. Potrzebne są na to dodatkowe środki, a na taki wydatek najczęściej nie stać młodych małżeństw, które właśnie ze względu na trudną sytuację finansową są zmuszane do szukania taniego kredytu.

W Trójmieście

w ciągu minionego roku ceny mieszkań na rynku wtórnym spadły o około 2 proc. – informuje Paweł Grabowski z Ober-Haus. Motorem tych zmian są obniżki cen u deweloperów. Teraz na przykład zaczyna się sezon na jesienne targi, na których można znaleźć dużo ofert promocyjnych. Nowe mieszkanie dwupokojowe, do wykończenia, z miejscem postojowym, jest często do kupienia za tyle, ile kosztuje kawalerka do remontu w budynku z wielkiej płyty. Ceny mieszkań będą nadal spadać, średnio o około 2 proc. rocznie, ale na rynku wtórnym obniżki będą większe niż na pierwotnym.