Jak podkreślają eksperci portalu, zmiana nastrojów deweloperów ma mocne podstawy. W lipcu i sierpniu na siedmiu największych rynkach firmy sprzedały niemal 8,6 tys. mieszkań, średnio 4,3 tys. miesięcznie. Dla porównania – od kwietnia do czerwca miesięczna sprzedaż to średnio 3,8 tys. lokali. Wakacje na rynku nowych mieszkań przyniosły więc jedno z największych zaskoczeń tego roku.

Foto: mat.prasowe

– Jeszcze w czerwcu deweloperzy przygotowywali się na trudniejsze wakacje, tymczasem rynek zrobił im niespodziankę. W ostatnich trzech miesiącach sprzedaż była dobra, wyraźnie lepsza od wcześniejszych przewidywań, a ożywienie, którego spodziewaliśmy się dopiero jesienią, przyszło znacznie wcześniej – komentuje Robert Chojnacki, założyciel portalu Tabelaofert.

Jak na ceny mieszkań wpłyną stopy procentowe?

Z najnowszego indeksu nastrojów deweloperów wynika, że po rekordowym sierpniu branża nadal bardzo dobrze ocenia perspektywy sprzedaży mieszkań. Jej spadku spodziewa się zaledwie 8 proc. firm, niemal 40 proc. oczekuje dalszego wzrostu, a ponad 50 proc. prognozuje utrzymanie obecnego tempa.

Czytaj więcej

Wkład własny „pożyczony” z PPK. Jak to zrobić i czy to się opłaca?

Poprawę widać także w kolejnych odczytach indeksu zmiany tempa sprzedaży. Jeszcze w czerwcu wynosił minus 0,09, w lipcu wzrósł do 0,26, a w sierpniu osiągnął 0,53 – to najwyższy poziom w tym roku. We wrześniu indeks wyniósł 0,31.

– Niższy wrześniowy odczyt indeksu nie jest sygnałem pogorszenia koniunktury – zaznacza Robert Chojnacki. – Po dobrych wakacjach poprzeczka została po prostu zawieszona znacznie wyżej. Na możliwość dalszego wzrostu sprzedaży w kolejnych miesiącach deweloperzy patrzą z ostrożnym optymizmem.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Dwucyfrowe wzrosty cen mieszkań wygasają. Kupujący coraz bardziej wybredni

Pro

Ewa Palus, główna analityczka portalu Tabelaofert, dopowiada, że na sprzedaż mieszkań coraz mocniej może wpływać oczekiwany wzrost stóp procentowych i związane z nim pogorszenie dostępności kredytów hipotecznych. – Pierwsza podwyżka może zadziałać odwrotnie niż można oczekiwać. Część klientów może przyspieszyć zakup mieszkania, chcąc zaciągnąć kredyt, zanim finansowanie stanie się jeszcze droższe – wyjaśnia ekspertka. Jak dodaje, kolejne podwyżki mogą już jednak ograniczać popyt i przełożyć się na spadek sprzedaży. 

Analitycy: Ceny mieszkań będą rosły „pełzająco”

Według analityków portalu Tabelaofert możliwy jest „pełzający wzrost cen mieszkań”. – Mimo wyraźnej poprawy sprzedaży deweloperzy nie zmieniają istotnie swoich oczekiwań dotyczących cen, ale widać wśród nich coraz więcej optymizmu. We wrześniu indeks zmiany cen mieszkań wyniósł 0,16 wobec 0,13 miesiąc wcześniej – wskazują. – Różnica jest wprawdzie niewielka, ale odczyt w tym roku był lepszy tylko raz.

Czytaj więcej

Więcej optymistów wśród deweloperów. Liczą na lepszą sprzedaż mieszkań

Trzech na czterech ankietowanych deweloperów spodziewa się stabilizacji cen mieszkań. Ok. 20 proc. zakłada ich wzrost, a niespełna 5 proc. spadek. Proporcje są zbliżone do sierpniowych. Jak tłumaczą analitycy, oznacza to, że branża nie oczekuje wyraźnej presji na podnoszenie cenników, ale lokalnych podwyżek cen będzie coraz więcej.

Foto: mat.prasowe

Jak tłumaczy Ewa Palus, za stabilizacją cen przemawia przede wszystkim bardzo duża oferta mieszkań deweloperskich, w tym lokali gotowych do odbioru.

– Cieszą się one dużym zainteresowaniem kupujących, a deweloperom zależy na ich możliwie szybkiej sprzedaży – zauważa analityczka. – Presję na utrzymanie cen zwiększają nabywcy, którzy nadal oczekują promocji i rabatów. Przed nami czwarty kwartał, który tradycyjnie jest okresem z większą ofertą promocji – od Black Friday po okołoświąteczne okazje.

Czytaj więcej

Mieszkania z najlepszymi adresami mogą zdrożeć

Na rynku mieszkań działają dziś dwie siły: duża oferta i wysokie ceny gruntów

Robert Chojnacki podsumowuje, że na rynku działają dziś dwie przeciwstawne siły. – Z jednej strony mamy bardzo dużą ofertę mieszkań i oczekujących rabatów klientów oraz deweloperów, którym zależy na sprzedaży gotowych lokali. To ogranicza możliwość podnoszenia cen – wyjaśnia Robert Chojnacki. – Z drugiej strony wysokie ceny gruntów i rosnące koszty budowy osiedli ograniczają możliwość ich obniżania. Dlatego najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na najbliższe miesiące pozostaje stabilizacja cen.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Inwestycyjne perełki i złe „okazje”

Pro

Jak dodaje, po bardzo dobrych wakacjach rynek dostał dwa nowe czynniki ryzyka: perspektywę droższego kredytu i wzrost napięcia geopolitycznego. – Pierwszy uderza w możliwości finansowe klientów, drugi w ich skłonność do podejmowania dużych, wieloletnich zobowiązań – mówi Chojnacki. – To od nich w dużej mierze będzie zależało, czy bardzo dobra sprzedaż z ostatnich miesięcy utrzyma się również jesienią – podsumowuje.