Decyzja NSA zdaniem Sebastiana Kalety, wiceministra sprawiedliwości i szefa komisji reprywatyzacyjnej, otworzy drogę do zwrotu nieruchomości nabytych w drodze „dzikiej reprywatyzacji”, oraz zwrotu w ten sposób pozyskanych odszkodowań do Skarbu Państwa.

 – To przełomowy wyrok i wielki sukces tych, którzy od lat sygnalizowali, że reprywatyzacja jest siedliskiem patologii – uważa Sebastian Kaleta. W jego opinii należy obecnie przeanalizować wszystkie sprawy, w których swój udział mieli „kontrowersyjni handlarze roszczeń”. – Warszawski ratusz powinien po uzyskaniu tego wyroku z uzasadnieniem, przystąpić do kwerendy spraw, w których wydawano decyzje na rzecz handlarzy roszczeń, usuwać je z obrotu, bądź składać te sprawy komisji weryfikacyjnej tak, żeby jak najszybciej uporządkować stan prawny nieruchomości warszawskich - twierdzi Kaleta.

Zdaniem wiceministra wyrok kwestionuje de facto wszystkie decyzje, które zapadły przez 20 lat i sam model reprywatyzacji.” Wiceminister uważa, że wyrok należy odbierać, jako wyrok generalny. - On ocenia model reprywatyzacji, a nie tylko konkretne sprawy.

Czytaj więcej

Michał Górski, Jan Paweł Górski: Rozmywanie reprywatyzacji

Nie zgadza się z tym radca prawny i ekspert BCC Łukasz Bernatowicz. NSA wydaje wyrok w jednostkowych sprawach, przez co każda jedna transakcja będzie wymagała indywidualnego potraktowania. – Oczywiście każdy ma prawo się powoływać na wyrok NSA. Jeżeli w jednej sprawie sąd orzekł, że handlarze roszczeniami nie byli stroną postępowania, bo np. weszli w posiadanie roszczeń w sposób bezprawny, wypada się zgodzić z sądem tu i w każdej podobnej sprawie. Ale ciężko powiedzieć, że ten wyrok przełoży się na wszystkie – uważa mec. Bernatowicz. Ale co z osobami trzecimi które nabyły w dalszym procesie nieruchomość? Jeżeli przyjmiemy, że każdy kazus, w którym doszło do sprzedaży roszczeń byłby ex lege unieważniony, to chaos, jaki nastąpiłby, byłby tak ogromny, że trudno to sobie wyobrazić.

Jak wyjaśnia Sebastian Kaleta, ta kwestia jest rozwiązana w ustawie o komisji weryfikacyjnej. - Jeżeli  doszło do transakcji w której osoby trzecie w dobrej wierze nabywały za rynkowa cenę nieruchomości, zachodzi sytuacja nieodwracalnych skutków prawnych.

Polska, jako jedyny kraj post-socjalistyczny nie uchwaliła ustawy reprywatyzacyjnej i to pomimo kilkudziesięciu prób. Cała reprywatyzacja odbywała się, więc metodą orzecznictwa sądowego. Jak mówi mec. Bernatowicz, nowelizacja KPA sprzed 2 lat sprawiła, że reprywatyzacja stała się niemożliwa w naturze. Nowelizacja KPA zamordowano cały proces reprywatyzacji w Polsce.

Jak przypomina adwokat dr Michał Jabłoński, partner w kancelarii Jabłoński Koźmiński, przez wiele lat nie budziło kontrowersji w orzecznictwie, że obrót roszczeniami dekretowymi jest dopuszczalny, a nabywcy roszczeń byli stronami postępowań zwrotowych. - Od 2016 r., skutkiem wejścia w życie tzw. małej ustawy reprywatyzacyjnej, obrót ten jest ograniczony poprzez przyznanie prawa pierwokupu roszczeń Skarbowi Państwa lub miasta Warszawa, co z drugiej strony sankcjonowało prawnie istnienie takiego obrotu i jego konsekwencje dla ustalenia kręgu stron postępowań zwrotowych – mówi dr Jabłoński.

Jak zaznacza, jednak w świetle tzw. specustawy o komisji reprywatyzacyjnej, fakt przeniesienia roszczeń w sposób rażąco sprzeczny z interesem społecznym, przez co można było uznać np. ich skupowanie za rażąco niską cenę, stanowi przesłankę uchylenia decyzji zwrotowej przez komisję reprywatyzacyjną.

- Kontrowersyjne w orzecznictwie jest jednak to, czy ocena spełnienia przesłanek uchylenia decyzji zwrotowych, wskazanych w specustawie reprywatyzacyjnej, powinna dotyczyć tylko zdarzeń, które miały miejsce po wejściu w życie specustawy, czy również okresu poprzedzającego. Nie ulega wątpliwości, że pierwsza interpretacja znacząco ograniczałaby pole manewru komisji reprywatyzacyjnej, jednak drugie rozwiązanie budziłoby wątpliwości konstytucyjne, stanowiłoby przejaw wstecznego działania prawa - uważa adwokat.

Jak przypomina, kwestia ta zresztą stała się - w odniesieniu do innej przesłanki ze specustawy – przyczynkiem do przedstawienia przez NSA składowi 7 sędziów zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości w postanowieniu z 28 lipca 2022 r., sygn. I OSK 2633/20. - Niewykluczone, że podobnych zagadnień dotyka dzisiejszy wyrok – mówi Jabłoński.

Stanowiska Miasta Stołecznego Warszawa

Miasto stołeczne Warszawa zawsze respektuje wyroki sądów. Te wydane dziś przez NSA wydają się mieć charakter precedensowy. Stanowisko zaprezentowane w ustnych motywach rozstrzygnięć może świadczyć o zmianie stanowiska dotychczas prezentowanego przez Organy i Sądy Administracyjne – w zakresie legitymacji nabywców roszczeń do ubiegania się o zwrot nieruchomości. Jesteśmy w pełni otwarci na każdą zmianę, jaka pozwoli jeszcze efektywniej działać na rzecz Warszawy i jej mieszkańców. Ich interes stawiamy na pierwszym miejscu. O działaniach prawnych w tym zakresie będziemy informować po zapoznaniu się z pisemnymi uzasadnieniami”- napisał Rzeczpospolitej.