Reklama

Rynek pierwotny: kredyt za pośrednictwem dewelopera

Czasem deweloper jest w stanie wynegocjować lepsze warunki kredytowe dla klienta.

Aktualizacja: 31.10.2016 05:11 Publikacja: 31.10.2016 04:49

Osiedle Włodarzewska 30 w Warszawie – nowa inwestycja spółki Dom Development.

Osiedle Włodarzewska 30 w Warszawie – nowa inwestycja spółki Dom Development.

Foto: mat. inwestora

Nowe inwestycje zalewają rynek. Mieszkania sprzedają się świetnie, ale konkurencja jest ogromna. Firmy dwoją się i troją, by skusić klientów. Transakcje ma ułatwić dostępna w biurze dewelopera oferta kredytowa. Firmy obiecują, że wynegocjują w banku lepsze warunki. Średnia rata za kawalerkę – znacznie poniżej 1 tys. zł – w zestawieniu z czynszem za wynajmowane mieszkanie (od 970 zł w Poznaniu do 1760 zł w Warszawie – wg portalu Domiporta.pl) robi wrażenie.

Zrezygnują z prowizji

– Już kilka lat temu większość deweloperów miała ofertę kredytową dostępną albo w samodzielnych działach, albo za pośrednictwem zewnętrznego doradcy – mówi Bartosz Turek z Lion's Banku. – Czasem deweloper jest w stanie wynegocjować lepsze warunki kredytowe, ale raczej to nie na to trzeba liczyć. Największą korzyścią jest to, że doradca finansowy u dewelopera ma wszystkie dokumenty, a niekiedy wypracowaną szybszą ścieżkę rozpatrywania wniosku – podkreśla.

Turek radzi, by zawsze sprawdzać, czy firma współpracuje ze wszystkimi bankami. – Jeśli nie ma dostępu do całej oferty rynkowej, może nie dobrać dla nas optymalnej propozycji – przestrzega.

Według Marcina Urygi, analityka Emmerson Realty, kredyt uzyskany za pośrednictwem dewelopera może okazać się tańszy. – Banki są zainteresowane współpracą z deweloperami i przygotowują oferty specjalne. A firmom zależy, by klient szybko dostał kredyt – wyjaśnia. – Deweloperzy współpracują z bankami na zasadach zbliżonych do pośredników finansowych, ale są skłonni zrezygnować z prowizji.

Reklama
Reklama

Także Jarosław Jędrzyński, analityk portalu RynekPierwotny.pl, podkreśla, że deweloperzy to jedni z najważniejszych klientów banków, dlatego mogą liczyć na specjalne warunki finansowe, także dla swoich klientów. – Dom Development podaje, że 80 proc. jego klientów korzysta z usług firmowych doradców kredytowych – wskazuje Jędrzyński.

Kupić czy wynająć

Coraz częściej słychać, że wiązanie się kredytem na wiele lat nie jest dobrym rozwiązaniem. Większe bezpieczeństwo i większą mobilność ma dawać wynajem. Z analiz Domiporty.pl wynika, że kawalerkę w Warszawie wynajmiemy średnio za 1760 zł, dwa pokoje – za 2246, a trzy – za 3520 zł. W Krakowie jest to odpowiednio niespełna 1200, 1620 i 2430 zł, a we Wrocławiu – 1200, 1690 i 2340 zł. Raty kredytu, jak wynika z analiz Lion's Banku, są niższe. W Warszawie rata za 30-metrową kawalerkę to średnio 900 zł, za dwa pokoje – 1500, a za trzy – 2250 zł. W Krakowie jest to 729, 1200 i 1800 zł, a we Wrocławiu – 645, 1075 i 1600 zł.

Kupić więc czy wynająć? Marcin Uryga mówi, że każde rozwiązanie ma zalety i wady. – Dzięki rekordowo niskim stopom procentowym rata kredytu w wielu przypadkach może być niższa niż stawka najmu – przyznaje. – Argumentem za kupnem jest możliwość skorzystania z „MdM". Z kolei wynajmując mieszkanie, nie bierzemy na siebie długoterminowych zobowiązań, nie interesują nas remonty, jesteśmy bardziej mobilni.

– Wynajem ma ten podstawowy minus, że przyczynia się do budowy majątku wynajmującego, na czym, przynajmniej pozornie, traci najemca – zauważa Jarosław Jędrzyński.

Broker pożyczkowy

Zespół doradztwa kredytowego ma Budimex Nieruchomości. – Z usługi korzysta ponad 50 proc. klientów – mówi Karolina Szostek, kierownik zespołu kredytów w Budimeksie. – Mogą liczyć na preferencyjne warunki i uproszczoną ścieżkę kredytową. Znamy nie tylko procedury bankowe, ale i same inwestycje, czym nie mogą się pochwalić doradcy zewnętrzni – podkreśla. Rata za 45-metrową dwójkę w Warszawie wyniesie 1300 zł, a za 55-metrową trójkę – 1600 zł.

Ofertę kredytową ma też Inpro. Jak podaje Rafał Zdebski, dyrektor handlowy firmy, spółka współpracuje z kilkunastoma bankami, które proponują jej klientom specjalne warunki. Rata za kawalerkę na gdańskim osiedlu Optima to niespełna 600 zł, a za dwójkę – 800 zł.

Reklama
Reklama

Dom Development, jak mówi Radosław Bieliński, rzecznik firmy, jest „największym niesieciowym brokerem pożyczkowym w Polsce". – Z naszego doradztwa korzysta ok. 80 proc. kupujących na kredyt. Nie jesteśmy pośrednikiem, więc nie zarabiamy na udzielonych kredytach – podkreśla.

37-metrowe mieszkanie na stołecznym osiedlu Wilno (kredyt na 35 lat, oprocentowanie 3,6 proc.) oznacza ratę w wysokości 890 zł (l790 zł w „MdM"). Kupno 42-metrowego lokalu na osiedlu Saska wiąże się z ratą na poziomie 1300 zł.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama