Reklama

Klimat dawnych fabryk lubią deweloperzy i milenialsi

W przeciwieństwie do niezabudowanych działek tereny poprzemysłowe mają często dobry adres, dostęp do mediów i infrastruktury komunikacyjnej.

Aktualizacja: 06.04.2018 09:54 Publikacja: 06.04.2018 09:47

Na terenie dawnej Stoczni Cesarskiej w Gdańsku powstaną obiekty komercyjne i mieszkaniowe.

Na terenie dawnej Stoczni Cesarskiej w Gdańsku powstaną obiekty komercyjne i mieszkaniowe.

Foto: materiały prasowe

Biura, sklepy, usługi, hotele, instytucje kulturalne i osiedla. Plany zabudowy 16 ha dawnej Stoczni Cesarskiej w Gdańsku są imponujące. Deweloper, spółka celowa Edonia, której właścicielami są Alides i Revive, nie wyklucza, że na poprzemysłowych terenach powstanie też targ żywności, a być może i muzeum sztuki współczesnej. Projekt opracowała duńska pracownia Henning Larsen przy współpracy z polskimi biurami BBGK Architekci i A2P2 Architekci. Jak zapowiada inwestor, plan będzie teraz konsultowany z konserwatorem zabytków.

Nowa twarz

– Zaproponowana przez pracownię Henning Larsen koncepcja łączy przeszłość z przyszłością – komentuje Gerard Schuurman, dyrektor projektu w Edonii. – Poprzemysłowe obiekty, które stanowią trzon Stoczni Cesarskiej, zostaną podkreślone zwartą zabudową po ich zewnętrznej stronie.

Stocznia Cesarska to część 60-hektarowego terenu, na którym kilku deweloperów planuje nową dzielnicę – Młode Miasto. Inwestycja będzie realizowana kilkanaście lat.

Niemal dziesięć lat Grupa Capital Park przygotowywała koncepcję swojej flagowej inwestycji ArtN w Warszawie. W miejscu dawnej fabryki Norblin, Bracia Buch i Werner, od listopada ub.r. rośnie minidzielnica – projekt typu mixed-use. – Na 2-hektarowej działce powstanie ponad 64 tys. mkw. powierzchni użytkowej – mówi Kinga Nowakowska, członek zarządu i dyrektor operacyjny Grupy Capital Park. – 24 tys. mkw. zajmie handel, gastronomia, kultura i rozrywka.

Deweloper planuje także biura i strefę rekreacji. Zapowiada też rewitalizację historycznych budynków.

Reklama
Reklama

Jedną z najbardziej znanych inwestycji na poprzemysłowych terenach jest Centrum Praskie Koneser firm Liebrecht & wooD i BBI Development. Stołeczna inwestycja w miejscu dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek „Koneser" oferuje m.in. mieszkania, biura i powierzchnie handlowe.

Także Dom Development patrzy łaskawym okiem na parcele, które kiedyś zajmował przemysł. W pobliżu Kanału Żerańskiego firma buduje osiedle Port Żerań, gdzie obok mieszkań powstaną także powierzchnie usługowe. – Zamierzamy wybudować również rondo, plac miejski i ścieżkę rekreacyjną – zapowiada Radosław Bieliński, rzecznik Dom Development.

Okam inwestycje na poprzemysłowych gruntach prowadzi w Łodzi i w Warszawie. W tym pierwszym mieście przy ul. Piotrkowskiej, w miejscu dawnej Odlewni Żelaza Józefa Johna, działa już kompleks gastronomiczno-usługowy. Okam planuje tam także budowę mieszkań.

Z kolei w dawnej fabryce Meyerhoffa deweloper przewidział ok. 4 tys. mkw. biur.

W Warszawie Okam realizuje inwestycję Bohema – Strefa Praga. Na rewitalizowanym pofabrycznym terenie przy ul. Szwedzkiej powstają biura, powierzchnie usługowe, handlowe, obiekty kultury.

– Projekty na terenach poprzemysłowych i projekty rewitalizacyjne wymagają o wiele większych nakładów finansowych – komentuje Arie Koren, szef firmy Okam. – Na rewitalizacje decyduje się jednak coraz więcej deweloperów. Przywracanie do życia starych budynków, nadawanie im nowych twarzy, to niesamowita przygoda. Jest i drugi powód: deficyt gruntów w rozsądnych cenach – zauważa.

Reklama
Reklama

Dobre adresy

Elżbieta Czerpak, ekspert firmy doradczej Knight Frank, zwraca uwagę, że w przeciwieństwie do dostępnych niezabudowanych działek tereny poprzemysłowe mają często dobry adres, dostęp do mediów i infrastruktury komunikacyjnej.

– Trend zabudowy poprzemysłowych terenów jest widoczny i w Warszawie, i w miastach regionalnych – mówi. – Przykłady zrealizowanych już inwestycji to m.in. kompleks biurowy Buma Square na terenach dawnej drukarni w Krakowie czy biurowce na krakowskim Zabłociu. Przykładem przekształcenia terenów poprzemysłowych na cele biurowe jest też wciąż rozwijający się Zachodni Obszar Biznesu we Wrocławiu. Mamy też inwestycje Textorial w Łodzi, Silesia Business Park w Katowicach – wskazuje.

O tym, że takie inwestycje zyskują na znaczeniu, jest przekonany Martin Lipiński, dyrektor działu biurowego w Axi Immo. Także on mówi o deficycie gruntów. Deweloperzy kupują więc zabudowane parcele i albo wyburzają stare obiekty, albo też decydują się na ich rewitalizację. – To bardzo atrakcyjne rozwiązanie, zarówno ze względu na relatywnie niskie koszty rewitalizacji, uwzględniając całkowite koszty budowy, jak i możliwości adaptacji powierzchni – podkreśla Martin Lipiński.

Zauważa, że powstające w miejscach fabryk biurowce są bardzo atrakcyjne dla pokolenia milenialsów. – Rynek pracy wymusza na firmach walkę o talenty. Liczy się już nie tylko wysokość wynagrodzenia, ale i samo miejsce pracy – podkreśla. – Milenialsi chcą pracować w nietypowych przestrzeniach, sprzyjających twórczemu myśleniu i kreatywności.

Pytany o najciekawsze inwestycje wskazuje m.in. na rewitalizację Elektrowni Powiśle i Browary Warszawskie w Warszawie oraz Monopolis w Łodzi – projekt powstały w wyniku rewitalizacji Zakładów Monopolu Wódczanego.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.gawronska@rp.pl

Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Nieruchomości
Rośnie liczba prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale nie mieszkań
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama