Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 22 lutego 2008 r. (V CSK 431/07). Takie samo stanowisko w tej kwestii zajął SN w wyroku z 4 stycznia 2007 r. (V CSK 289/06). Wcześniej nie było zgody co do tego, czy muły, czyli odpady po węglu, mogą być rzeczą ruchomą czy też częścią składową gruntu.
Muły węglowe, o które chodzi w tej sprawie, znajdowały się na gruncie, których użytkownikiem wieczystym jest Spółka Restrukturyzacji Kopalń SA. Zawarła ona ze spółką Ekopol umowę o przeprowadzenie rekultywacji trenów pogórniczych obejmującą zagospodarowanie odpadów pogórniczych. Ekopol kupił od Spółki Restrukturyzacji Kopalń muły węglowe znajdujące się w czterech osadnikach na gruntach oddanych jej w użytkowanie wieczyste. Strony umówiły się, że do wydania tych mułów dojdzie przez ich pobieranie przez Ekopol z udostępnionych mu zbiorników.
Gdy Ekopol upadł, Spółka Restrukturyzacji Kopalń wystąpiła na podstawie art. 74 ust. 3 prawa upadłościowego i naprawczego przeciwko syndykowi o wyłącznie tych mułów z masy upadłości. Twierdziła, że w wyniku procesu rekultywacji stały się częścią składową gruntu, który jest przedmiotem jej użytkowania wieczystego, a więc należą do niej.
Spółka przegrała w dwu instancjach. Sąd II instancji uznał, że muły są rzeczą ruchomą. Skoro Ekopol je kupił, są one jego własnością. Nie ma więc podstaw do wyłączania ich z masy upadłości.
Spółka Restrukturyzacji Kopalń przegrała także przed Sądem Najwyższym.
– Zanim 20 – 30 lat temu opracowano technologie wykorzystania mułów i stały się one przedmiotem obrotu, nie było wiadomo, co z nimi robić, były bezużyteczne – mówił sędzia Mirosław Bączyk. – Wtedy przeważał pogląd, że po ich złożeniu stają się częścią składową gruntu.
W niektórych okolicznościach istotnie tak może być. Jednakże muły węglowe, o które chodzi w tej sprawie, są ruchomością. Sądy prawidłowo ustaliły – zaznaczył sędzia – że Ekopol je kupił, choć pozostały na gruncie znajdującym się w użytkowaniu wieczystym sprzedawcy, i że ich posiadanie zostało na nabywcę przeniesione. Wprowadzeniem Ekopolu w ich posiadanie było ustanowione przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń prawo eksploatacji tych mułów. Nie zmienia tej oceny fakt, że spółka zawarła z Ekopolem umowę o rekultywacji terenu, na którym one się znajdowały. Taka umowa nie wyłącza bowiem umowy sprzedaży – powiedział sędzia.
Dodajmy, że gdyby muły węglowe były częściami składowymi gruntu, użytkownik wieczysty nie mógłby nimi dysponować. Należałyby bowiem, tak jak grunt, do jego właściciela, a więc gminy lub Skarbu Państwa. Wyjątek od tej zasady dotyczy z mocy wyraźnego przepisu (art. 235 kodeksu cywilnego) tylko budynków i innych urządzeń wzniesionych przez użytkownika wieczystego zgodnie z umową z właścicielem gruntu lub nabytych od poprzedniego użytkownika wieczystego. Jeśli użytkownik wieczysty wzniósł je wbrew tej umowie, to stają się własnością właściciela gruntu.