Zakup mieszkania to dla wielu z nas najważniejsza decyzja inwestycyjna w życiu. Pierwsze ważne postanowienia należy podjąć już na etapie poszukiwania nieruchomości. Chodzi o to, gdzie lokal będzie zlokalizowany. Wybierając daną okolicę, należy uwzględnić nie tylko to, jak wygląda dziś, ale co będzie tam za kilka, a nawet kilkanaście lat. Wprawdzie zgodnie z ustawą deweloperską firma sprzedająca nowe mieszkania ma obowiązek przygotowania tzw. prospektu informacyjnego i zawarcia w nim szczegółowych informacji o planowanych w promieniu 1 km inwestycjach, takich jak budowa dróg, torów kolejowych, oczyszczalni ścieków i innych obiektów obniżających komfort życia, ale warto poświęcić czas i samodzielnie przeprowadzić małe dochodzenie, sprawdzając plan zagospodarowania przestrzennego i zamiary gminy dotyczące najbliższej okolicy.

Aspektem, który trzeba dokładnie zweryfikować, jest kwestia dojazdu do potencjalnych miejsc pracy, centrum miasta i innych miejsc, do których członkowie rodziny regularnie uczęszczają. Warto przetestować to w różnych porach dnia, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że sytuacja będzie wyglądała inaczej rano, a inaczej po południu. Duże znaczenie ma także dostępność szkół, przedszkoli, sklepów czy przychodni lekarskich. Wiele nowych osiedli powstaje na infrastrukturalnych pustkowiach, gdzie brakuje takich obiektów.

Oddzielny rozdział to sprawdzenie przed transakcją samego dewelopera. Najłatwiej jest o to w przypadku firm notowanych na giełdzie. Wtedy bez problemu można prześwietlić historię i wyniki finansowe spółki. Należy jednak zwrócić uwagę nie tylko na wyniki z ostatniego półrocza, ale i na trend, w jakim się one znajdują, co może nam wiele powiedzieć na temat kondycji spółki. Oprócz wyników finansowych i ogólnej kondycji sprawdźmy też jakość już wykonanych inwestycji.

Po podjęciu decyzji o zakupie danego mieszkania klient podpisuje z deweloperem tzw. umowę deweloperską. Powinno się w niej znaleźć jak najwięcej konkretów dotyczących zarówno samego mieszkania, jak i wykończenia klatek schodowych i bloku. Firma powinna też podać informacje dotyczące okolicy.

Od wejścia w życie tzw. ustawy deweloperskiej umowa z deweloperem musi być podpisywana u notariusza. Kosztami (pół na pół) dzielą się kupujący i sprzedający. Dodatkowym zabezpieczeniem interesów klienta jest rachunek powierniczy.

To specjalny rachunek bankowy, na który kupujący wpłaca pieniądze, ale do dewelopera trafiają one dopiero w miarę postępu prac. Wybierając mieszkanie, warto zwrócić uwagę na to, czy dla inwestycji jest prowadzony taki rachunek. Choć ustawa deweloperska narzuciła taki obowiązek, to obligatoryjność ta działa tylko w przypadku mieszkań wprowadzonych do sprzedaży po wejściu w życie ustawy.

Większość nieruchomości rachunku powierniczego jeszcze nie ma.

Marcin Krasoń, ?analityk Home Broker

Home Broker podpowiada, na co zwrócić uwagę:

? historię i doświadczenie dewelopera;

? kondycję finansową dewelopera;

? stan, w jakim ma być oddane mieszkanie;

? tzw. małą architekturę na osiedlu;

? szczegółowe zapisy w umowie deweloperskiej;

? przyszłe inwestycje w okolicy;

? dostępność punktów usługowych i sklepów;

? dojazdy do miejsca pracy;

? standard wykończenia klatek schodowych i bloku.