Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju przygotowało zmiany ustawy o MdM. Na większe wsparcie będą mogły liczyć rodziny z co najmniej dwojgiem dzieci. Ministerstwo zamierza też pilnować, by ceny lokali od deweloperów nie rosły.
- Tańsze mieszkanie to niższy dla nabywcy koszt kredytu. Jeżeli uleglibyśmy pokusie zwiększenia limitów cenowych w programie, budżet dofinansowywałby zakup mieszkań luksusowych, przeznaczonych dla osób o wysokich dochodach. Zaprzeczyłoby to celom programu MdM - ocenia wiceminister Paweł Orłowski.
Wskaźniki liczone po staremu
Zdaniem Ministerstwa optymalnie - czyli tak jak jest dziś - ustalony i systematycznie aktualizowany limit cenowy leży w interesie nabywców. Jest on oparty na jedynym obrazującym sytuację na wszystkich lokalnych rynkach mieszkaniowych wskaźniku przeliczeniowym kosztu odtworzenia 1 mkw. powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych.
Wskaźnik bazuje na danych pozyskanych ze sprawozdań inwestorów przekazywanych Głównemu Urzędowi Statystycznemu o nakładach poniesionych na budowę nowych budynków mieszkalnych wielorodzinnych.
Dane GUS obrazują wszystkie nakłady - od rozpoczęcia budowy do oddania mieszkania do użytkowania, w tym koszty działki, opłaty notarialne, koszty uzbrojenia, budowy, a nawet koszty uzyskania przez dewelopera kredytu i spłaty odsetek.
Dane GUS wojewodowie uzupełniają o własne analizy, tak aby dostosować wysokość wskaźnika do sytuacji na lokalnym rynku budowlanym. Wskaźniki ustalane przez wojewodów zmieniają się co pół roku.
Pożyczysz z kolegą, dostaniesz więcej
MIiR przygotowuje - wynikające z pierwszych wyników programu - zmiany, które dotyczą m.in.:
- wsparcia członków spółdzielni mieszkaniowych podpisujących ze spółdzielnią umowę o budowę lokalu (obecnie spółdzielnie działające jak deweloperzy mogą uczestniczyć w programie, ale nie w przypadku wnoszenia wkładów budowlanych przez jej członków);
- podwyższenia wysokości wsparcia dla małżeństw i osób posiadających co najmniej dwójkę dzieci do 20 proc. wartości mieszkania; w przypadku trójki lub większej liczby dzieci wsparcie wyniosłoby 25 proc.;
- doprecyzowania definicji nowo wybudowanego mieszkania, aby usunąć wątpliwości, czy z programu mogą korzystać nabywcy mieszkań powstałych w budynkach remontowanych i przebudowywanych (np. w ramach procesu rewitalizacji);
- rozszerzenia katalogu osób, które mogą przystąpić do kredytu w sytuacji braku wystarczającej zdolności kredytowej.
- więcej o rewolucji w MdM - jutro na stronach ekonomicznych "Rz"
MdM po pół roku (do 30 czerwca 2014 r.)
- 1,1 mld zł - wartość udzielonych kredytów w ramach programu
- 6319 umów kredytowych;
- zdecydowana większość (6221) dotyczy zakupu lokalu mieszkalnego, a 98 - domu jednorodzinnego
- 3482 (55 proc.) umowy zawarły osoby samotne, 2837 (45 proc.) - małżeństwa
- 44 proc. małżeństw i 6 proc. osób samotnych wychowywało w momencie zakupu mieszkania przynajmniej jedno dziecko;
- 5363 umowy dotyczą zakupu nieruchomości z wypłatą wsparcia w 2014 r., kolejne 932 z wypłatą - w 2015 r. i 24 - z wypłatą w 2016 r.
- 142 mln zł - wartość dofinansowania wynikająca z podpisanych umów kredytowych, z tego ponad 120 mln zł będzie wypłacona beneficjentom jeszcze w tym roku
- 11 banków przyjmuje wnioski
źródło: MIiR