Reklama

Ile za mieszkanie na śródmieściu

Mieszkań w środmieściach miast szukają i inwestorzy, i młodzi, którzy chcą mieć wszystko na wyciągnięcie ręki.

Aktualizacja: 18.05.2015 07:13 Publikacja: 18.05.2015 07:05

94-metrowe mieszkanie na gdańskim Starym Mieście zostało sprzedane za 535 tys. zł

94-metrowe mieszkanie na gdańskim Starym Mieście zostało sprzedane za 535 tys. zł

Foto: Rzeczpospolita

W centrach wielkich miast na świecie, tam, gdzie tętni życie, chce mieszkać wielu młodych. Wracają z dużych lokali na przedmieściach do małych w śródmieściu. Zjawisko opisuje BBC. Jak jest u nas?

Kultowe miejsca

Maciej Trela, prezes agencji Północ Nieruchomości, zwraca uwagę na rozrastanie się dużych miast. – Przedmieścia są coraz większe, a dojazd do centrum coraz bardziej problematyczny, zajmujący dużo czasu – mówi prezes. – Rozległe miasta są też coraz droższe w utrzymaniu, a w najbardziej odległych od centrum obszarach brakuje infrastruktury. Trend powrotu do śródmieścia widać głównie w Warszawie – dodaje. Zdaniem Macieja Treli te powroty są podyktowane m.in. trudnymi warunkami komunikacyjnymi oraz sytuacją na rynku pracy. To w ścisłym centrum stolicy są skupiska biurowców.

Z kolei Marcin Jańczuk, dyrektor z Metrohouse, podaje, że w pierwszych kwartałach 2014 i 2015 r. mieszkania w centrum Warszawy kupowało po 8 proc. klientów. – Nie widać jasno zarysowanego trendu sprzedaży mieszkań na obrzeżach tylko po to, by kupić lokal w Śródmieściu – ocenia dyrektor. – Jest odwrotnie. Ceny mieszkań w centralnych rejonach Warszawy są nawet o 30 proc. wyższe niż na obrzeżach. Poszukując większej przestrzeni, przenosimy się dalej od centrum – opowiada.

Zdaniem Jańczuka ci, którzy kupują mieszkania w Śródmieściu, albo poszukują luksusu i nowoczesnych rozwiązań oferowanych w apartamentowcach, albo odpowiada im śródmiejski klimat i chcą mieć blisko ulubione miejsca.

– W Śródmieściu sprzedajemy zarówno niewielkie mieszkania do 40 mkw., jak i ponad 100-metrowe lokale – mówi dyrektor z Metrohouse. – Wiele zależy od mody. Kultowe staje się na przykład Powiśle, gdzie mieszkania kupują głównie młodzi, którzy nie muszą się martwić cenami.

Reklama
Reklama

W ocenie Macieja Treli zjawisko powrotów do centrum jest zauważalne, choć w mniejszym stopniu, także w Krakowie i we Wrocławiu, gdzie atrakcyjna jest architektura Starego Miasta.

Inaczej sytuację na wrocławskim rynku ocenia Norbert Nakoneczny, pośrednik z agencji NowodworskiEstates. – Nasi klienci raczej unikają centrum, uciekając z przeludnionego śródmieścia na obrzeża, a nawet do mniejszych podwrocławskich miejscowości – mówi Nakoneczny. – Albo dotychczasowa nieruchomość staje się za ciasna, albo też szukają spokoju poza centrum – tłumaczy. W śródmieściu Wrocławia chętnie mieszkają studenci i pracownicy korporacji.

Także Maciej Górka, analityk Domiporta.pl, mówi o emigracji z centrów dużych miast na obrzeża i na przedmieścia. – Głównym powodem są niższe ceny nieruchomości – tłumaczy analityk. – Jeżeli młoda rodzina o średnich dochodach za cenę kawalerki w centrum może kupić dwa lub trzy pokoje dalej od śródmieścia, wybór nie powinien dziwić. Biorąc pod uwagę także czas i koszty dojazdu do centrum, gdzie zazwyczaj są miejsca pracy, i tak większość wybierze lepsze warunki mieszkaniowe – podkreśla.

Górka tłumaczy, że w Polsce wyznacznikiem statusu jest posiadanie własnego mieszkania. – Im większe i ładniejsze, tym lepiej wypadamy w oczach innych. W bogatych zachodnich krajach ten trend może być odwrotny, ponieważ aglomeracje miejskie są tak duże, że dojazd z przedmieść oznacza poważne utrudnienia w codziennym życiu. Więcej też osób stać na drogie mieszkania w centrum.

Rozrywki za oknem

Maciej Trela ocenia, że także w polskich centrach miast mieszkań szukają głównie zamożni, dla których ważny jest prestiżowy adres, oraz ceniący szybką i dobrą komunikację, niekoniecznie własnym autem. – To w śródmieściach miast są najlepsze szkoły oraz inwestycje deweloperskie o podwyższonym standardzie – zwraca uwagę prezes Północy. – Pamiętajmy, że nie dla każdego najważniejsza jest wielkość mieszkania. Na przykład dla kupujących lokale na wynajem liczy się lokalizacja. Mieszkanie w centrum nie czeka długo na najemcę.

Trendom powrotów do centrów nie poddaje się zdaniem Aleksandry Romanek, dyrektor gdańskiego oddziału Freedom Nieruchomości, Trójmiasto. – Wciąż jest więcej klientów ceniących większą przestrzeń do życia i lokalizację z dala od miejskiego zgiełku – mówi Aleksandra Romanek. – Trójmiejska aglomeracja się rozrasta, deweloperzy budują w malowniczych terenach okalających miasto, a dojazd tam jest coraz lepszy – podkreśla.

Reklama
Reklama

Dodaje, że w śródmieściu mieszkań szukają kupujący lokale na wynajem oraz młodzi ceniący szybkie życie i dostępność wielkomiejskich udogodnień i rozrywek.

Śródmiejskie nieruchomości w Trójmieście na nowego nabywcę czekają do czterech miesięcy. – Największym zainteresowaniem cieszą się lokale dwupokojowe – mówi dyrektor z Freedom Nieruchomości. Najtańsze mieszkania kosztują ok. 170 tys. zł, najdroższe – ok. 600 tys. zł. Także Maciej Trela ocenia, że w centrum najszybciej sprzedają się mieszkania małe – jedno-, i dwupokojowe. To idealne lokale dla inwestorów. – Duże, wymagające remontu ponad 100-metrowe mieszkania w kamienicach nie znajdują nabywców nawet w dwa lata – zauważa prezes agencji Północ Nieruchomości. 25,5-metrową nową kawalerkę przy ul. Rakowickiej w Krakowie można kupić za 198 tys. zł.

W Warszawie, jak mówi Marcin Jańczuk, są klienci, którzy polują na mieszkania w konkretnym kwadracie ulic. Kiedy na rynku pojawi się interesujący lokal, szybko podejmują decyzję. – W tym roku najszybsza transakcja zamknęła się w 11 dni – mówi dyrektor z Metrohouse. Na lokal na stołecznym Śródmieściu trzeba mieć co najmniej 240 tys. zł. Ceny najdroższych idą w miliony złotych.

– W śródmieściu Wrocławia ceny zaczynają się już od 3,5 tys. zł za mkw. – podaje Norbert Nakoneczny. – Tanie lokale najczęściej wymagają remontu. Za mkw. najdroższych mieszkań trzeba zapłacić nawet 25 tys. zł.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

a.gawronska@rp.pl

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama