To resweratrol, organiczna substancja z grupy polifenoli, występujący w orzeszkach ziemnych, jeżynach, morwie, skórkach winogron, czerwonym winie. Ma on jeszcze korzystniejszy wpływ na zdrowie, niż dotychczas sądzono.

Naukowcy dowiedli już kilka lat temu, że resweratrol obniża poziom cholesterolu, wpływa korzystnie na układ krążenia, zmniejsza ryzyko chorób nowotworowych. Do tych zalet dochodzi jeszcze jedna: hamuje łaknienie i nadmierne przybieranie na wadze. Stwierdzili to francuscy badacze z Centre National de la Recherche Scientifique. Komunikat o wynikach ich prac zamieszcza BioMed Central Physiology.

[srodtytul]Zimowe lenistwo[/srodtytul]

Wcześniejsze badania wykazały już, że resweratrol wpływa na zmniejszanie masy ciała myszy zmodyfikowanych genetycznie w ten sposób, aby nadmiernie nie przybierały na wadze. Dzieje się tak dlatego, ponieważ resweratrol aktywuje enzym regulujący metabolizm – zużywanie glukozy i tłuszczów. Enzym ten, nazwany SIRT1 (badania Uniwersytetu Wisconsin), okrzyknięto zabójcą kalorii. Jednak dotychczas nie prowadzono takich badań na małpach naczelnych. Tym razem naukowcy przeprowadzili doświadczenie na lemurkach myszatych Microcebus murinus.

Zwierzęta te charakteryzują się tym, że otyłość występuje u nich sezonowo. Zimą lub w warunkach laboratoryjnych, gdy mają dostęp do światła dziennego tylko przez sześć – osiem godzin, w ciągu kilku tygodni ich waga podwaja się. Właśnie ze względu na tę cechę badacze wybrali do eksperymentu te zwierzęta. Stworzyli im sztuczne zimowe warunki – krótkie dni podczas pięciu tygodni. W tym czasie do pokarmu części zwierząt dodawany był resweratrol w ilości 200 miligramów dziennie na kilogram wagi. Inne nie otrzymywały tej substancji. Po pięciu tygodniach okazało się, że zwierzęta karmione resweratrolem przytyły pięciokrotnie mniej niż pozbawione tej substancji.

[srodtytul]Złożony mechanizm[/srodtytul]

Badacze zaobserwowali, że na uzyskany efekt nałożyły się różne zjawiska fizjologiczne. Po pierwsze – resweratrol sprawił, że zmienił się podstawowy metabolizm, wydatek energetyczny zwierząt pozostających w stanie spoczynku wzrósł o 29 proc. Po drugie – wystąpił niespodziewany dla badaczy efekt, zmalał apetyt. Ilość zjadanego pokarmu zmniejszyła się o 13 proc. Ujawniły się też jeszcze inne mechanizmy fizjologiczne: wzrósł poziom hormonów zaangażowanych w zużywanie przez organizm zapasów tłuszczu. Jednocześnie wzrosła aktywność zwierząt, wyszły z zimowego odrętwienia sprzyjającego w przypadku tego gatunku oszczędzaniu energii.

[srodtytul]Nadzieja[/srodtytul]

Czy to oznacza nadzieję w walce z otyłością? Badacze podkreślają, że konieczne są badania nad wpływem resweratrolu na fizjologię ludzi otyłych. Niemniej – jak stwierdza komunikat zamieszczony w BioMed Central Physiology – „stanowi to ważny etap na drodze do opracowania terapii przeciw otyłości u człowieka, w przypadku gdy jest ona wynikiem długotrwałego braku równowagi pomiędzy pobieraną i zużywaną energią”.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Nim jednak laboratoria farmakologiczne stworzą preparat resweratrolowy zapobiegający nadwadze, lekarze i dietetycy powtarzają do znudzenia jak mantrę: trzeba jeść rozsądniej, mniej, za to ruszać się więcej.

[ramka]Substancji tej wielu badaczy przypisuje istotny udział w tzw. francuskim paradoksie. Polega on na tym, że średnia życia populacji jedzących obficie i pijących wino jest – paradoksalnie – długa, a choroby serca i układu krążenia występują stosunkowo rzadko. Powodem jest m.in. resweratrol. Litr czerwonego wina zawiera około 8 mg tej substancji.[/ramka]

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora

[mail=k.kowalski@rp.pl]k.kowalski@rp.pl[/mail][/i]