Podziemna osada znajduje się w pobliżu miejscowości Arzanfud, 25 kilometrów od stolicy prowincji Hamedan i 400 kilometrów na południowy zachód od Teheranu.

Według wstępnych ustaleń, kompleks był użytkowany w czasie istnienia państwa Medów, mniej więcej w początkowym okresie jego istnienia, w latach 700 - 550 p.n.e., gdy stolicą bała Ekbatana, dzisiejszy Hamedan, lub dużo później, około 220 lat p.n.e.

Cały kompleks składa się z 25 podziemnych komór połączonych tunelami. Są wydrążone w skale. Biegną od 4 do 6 metrów pod powierzchnią. Specjaliści irańscy przypuszczają, że podziemny kompleks służył ludności jako schronienie w czasach wojennych niepokojów.

Archeolodzy jeszcze nie odnaleźli wejścia do podziemnego schronu, dostali się do niego przez odgruzowany, naturalny szyb wentylacyjny, odkryty przypadkiem podczas wykopalisk prowadzonych na terenie pobliskiej osady.

Badacze odkryli wiele otworów przebitych w skale, które doprowadzały do podziemi nieco światła. Chroniąca się tam ludność nie miała problemów z wodą, ponieważ przez podziemia biegnie naturalne koryto podziemnego strumienia.

Na razie brak bliższych szczegółów o odkryciu. Od marca 2009 roku, gdy znaleziono tunele, archeolodzy irańscy mają zakaz udzielania wywiadów na ten temat, a także na temat innych prowadzonych aktualnie prac wykopaliskowych.

Wielu europejskich badaczy przypuszcza, że niedozwolony handel irańskimi starożytnymi zabytkami z okresu przedislamskiego, sprzedawanie ich prywatnym kolekcjonerom na całym świecie, głównie w Europie, Japonii i Stanach Zjednoczonych, stało się źródłem dużych dochodów dla elity sprawującej władzę w tym kraju.