Wypowiedzenie jest dopuszczalne, jeśli lokator zalega z zapłatą czynszu lub innych opłat za używanie mieszkania co najmniej za trzy pełne okresy płatności. Wypowiedzenie właściciel musi poprzedzić zawiadomieniem na piśmie lokatora o zamiarze wypowiedzenia najmu z tego powodu. Musi mu przy tym wyznaczyć dodatkowy miesięczny termin na zapłatę zaległych i bieżących należności. Jeśli formalności tych nie dopełni, wypowiedzenie będzie nieważne. Wypowiedzenie musi być złożone nie później niż na koniec miesiąca kalendarzowego.

Właściciel może doprowadzić do usunięcia lokatora z mieszkania dopiero po skutecznym wypowiedzeniu umowy najmu i uzyskaniu wyroku orzekającego eksmisję. Nie wolno mu samowolnie usunąć lokatora z mieszkania, także gdy ten nie płaci czynszu, a nawet gdy zapadł już wyrok eksmisyjny. Takie działanie byłoby przestępstwem.

Lokatorom, którzy z różnych powodów przestają być najemcami – bo nie płacą czynszu, a także dlatego, że właściciel albo jego bliski chce zamieszkać w danym lokum – sen z oczu spędza niejednokrotnie wizja eksmisji na bruk. Te obawy nie są słuszne. W praktyce taka eksmisja nie wchodzi w rachubę. Jednakże przeprowadzka do lokalu socjalnego, a zwłaszcza pomieszczenia tymczasowego, dla osób, którym nie starcza na rosnący czynsz, a mieszkają w porządnych mieszkaniach, może być dużym szokiem.

Przede wszystkim, także gdy lokator mieszka w lokalu należącym do prywatnego właściciela, sąd w wyroku eksmisyjnym może mu przyznać lokal socjalny od gminy. Zależy to od uznania sądu; inaczej niż w odniesieniu do mieszkań należących do zasobu publicznego, a więc przede wszystkim komunalnych, nie wchodzi tu w rachubę art. 14 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=176767]ustawy z 2001 r.[/link], wedle którego we wskazanych w nim szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd musi przyznać lokal socjalny (np. obłożnie choremu, kobiecie w ciąży, bezrobotnemu).

Jest rzeczą powszechnie znaną, że gminom brakuje takich lokali, i osoby, które mają je już przyznane, czekają na nie latami. Do czasu zaoferowania lokalu przez gminę eksmisja jest wstrzymana.

Nie oznacza to jednak, że lokator może być wyrzucony na bruk, jeśli sąd odmówił przyznania mu lokalu socjalnego. Komornikowi nie wolno przystąpić do eksmisji, dopóki gmina lub właściciel nie wskaże tymczasowego pomieszczenia albo dopóki lokator sam go sobie nie znajdzie.

Warunki sanitarne, jakie musi spełniać takie pomieszczenie tymczasowe, zostały szczegółowo określone w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=176618]rozporządzeniu ministra sprawiedliwości z 26 stycznia 2005 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania w sprawach o opróżnienie lokalu lub pomieszczenia albo o wydanie nieruchomości oraz szczegółowych warunków, jakim powinno odpowiadać tymczasowe pomieszczenie[/link] (DzU nr 17, poz. 155). Tak więc wystarczy, jeśli takie pomieszczenie ma dostęp do wody i do ustępu, choćby poza budynkiem, posiada oświetlenie naturalne i elektryczne oraz możliwość ogrzewania, ma niezawilgocone przegrody budowlane (ściany, podłogę, sufit), zapewnia możliwość zainstalowania urządzenia do gotowania posiłków.

O tym, gdzie mają być przekwaterowane małoletnie dzieci i osoby ubezwłasnowolnione, decyduje dodatkowo sąd opiekuńczy.

[ramka][b]Lokal socjalny[/b]

Autopromocja
FIRMA.RP.PL

Sprawdzona, pogłębiona i kompleksowa wiedza dla MŚP

CZYTAJ WIĘCEJ

Lokal socjalny musi się nadawać do zamieszkania ze względu na wyposażenie i stan techniczny, powierzchnia pokoi na członka gospodarstwa domowego najemcy nie może być mniejsza niż 5 mkw., a w wypadku jednoosobowego gospodarstwa nie mniejsza niż 10 mkw. Może to być lokal o niższym standardzie.

[b]Pomieszczenie tymczasowe[/b]

Pomieszczenie tymczasowe, które musi być dostarczone eksmitowanemu, powinno:

>> nadawać się do zamieszkania,

>> zapewniać co najmniej 5 mkw. powierzchni mieszkalnej na osobę,

>> znajdować się w tej samej miejscowości lub pobliskiej, jeśli zamieszkanie w tej miejscowości nie pogorszy nadmiernie warunków osoby przekwaterowanej.[/ramka]