Wystawa pokaże tego wybitnego artystę jako twórcę wszechstronnego i niewyczerpanego innowatora: malarza, rzeźbiarza, plakacistę, rysownika, projektanta form przestrzennych.

Wojciech Fangor (1922–2015) nigdy nie identyfikował się z żadną grupą artystyczną. Najbardziej znany jest jako malarz. Światową sławę zdobył abstrakcyjnymi, wibrującymi kolorami obrazami, uznanymi za prekursorskie wobec op-artu. Po raz pierwszy pokazał je w 1970 r. w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku, gdzie jako jedyny Polak miał indywidualną wystawę.

Czytaj więcej

Rekordowy obraz polskiej artystki

Jako malarz przeżywał wiele radykalnych zwrotów. Gdy debiutował w 1949 r., malował kubizujące pejzaże i portrety. Potem dał się uwieść socrealizmowi, tworząc tak programowe obrazy, jak „Matka Koreanka” czy „Kucie kos”.

Z socrealizmu wyzwolił się dzięki obrazom op-artowskim. Od połowy lat 70. stworzył pod wpływem fascynacji kulturą masową serię obrazów „telewizyjnych”. Mieszkał wtedy w Stanach i na farmie w Summit zbudował własnoręcznie obserwatorium astronomiczne.

W 1999 r., po 34 latach spędzonych w Ameryce, wrócił do kraju. W XXI wieku stworzył „Sygnatury”, rzeźbiarskie instalacje z liter, które zainspirowały potem jego wizualną koncepcję II linii warszawskiego metra. Równolegle pracował nad cyklem obrazów reinterpretujących dawne szkice i rysunki. W Toruniu zobaczymy wyjątkowo duży wybór jego rysunków, zebrany we współpracy z Galerią aTAK oraz z Krzysztofem Musiałem.

Czytaj więcej

Powrót dzieł Łukaszowców

Prekursorem był i w rzeźbie. Z architektem Stanisławem Zamecznikiem pokazał w 1958 r. pierwszą instalację przestrzenną „Studium przestrzeni”. Twierdził, że „nowoczesność polega na nowym języku, a nie nowej anegdocie”.