Dzieło zatytułowane „Pod brzozami/Dzieci w lesie brzozowym nad fiordem Haiko” wróciło do zbiorów muzeum dzięki staraniom Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

Podczas wtorkowej uroczystości przekazania obrazu wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu prof. Piotr Gliński przypomniał, że w wyniku II wojny światowej Polska straciła ponad pół miliona dzieł sztuki. Od wielu lat systematycznie staramy się je odzyskiwać. W MKDNiS działa specjalny departament, zajmujący się odzyskiwaniem dzieł sztuki. W tej chwili toczy się ponad 80 procesów restytucyjnych.

A Łukasz Gaweł, dyrektor Muzeum Narodowego mówił : - To jest jeden z tych obrazów przed którym, każdy się zatrzyma. Taki, na który patrzymy i nie ma możliwości, żeby nie przenosił nas w świat raju utraconego. Dyrektor zapowiedział, że MNW przygotowuje czasową wystawę, poświęcona sztuce skandynawskiej.

Czytaj więcej

Zmarła Krystyna Kołodziejczyk

Obraz „Pod brzozami /Dzieci w lesie brzozowym nad fiordem Haiko” , namalowany w 1882 roku, to jedyne znane dzieło Alberta Edelfelta w polskich muzeach. Pierwotnie należał do rodziny carskiej i do wybuchu I wojny światowej znajdował się w rezydencji carskiej w Spale. W 1914 roku ewakuowano go do Rosji. W 1923 wrócił do Polski na mocy Traktatu Ryskiego i wtedy wpisano go do inwentarza Państwowych Zbiorów Sztuki.

W okresie międzywojennym zdobił letnią rezydencję Prezydenta RP w pałacu w Spale. Jego wojenne losy nie są znane. W pałacu w Spale w czasie wojny mieściło się Naczelne Dowództwo Wojskowe „Wschód” (Oberost). A po wkroczeniu Armii Czerwonej w 1945, rezydencja został obrabowana i doszczętnie spalona.

Obraz odnaleziony został w 2019 roku przez Katarzynę i Krzysztofa Kaczmarka na strychu drewnianego domu w Łodzi. Dzieło było zwinięte w rulon. Stan zachowania obrazu wskazywał na to, że płótno zostało niedbale wycięte z ram i zwinięte, a po jakimś czasie próbowano je rozprostować, nabijając na sztywne podłoże. Następnie płótno zostało ponownie zwinięte. Poprawnie, bo warstwą malarską ku górze i opakowane w szary karton. W tej formie trafiło na strych, gdzie przeleżało wiele lat.

Czytaj więcej

Norm MacDonald, fotografia z 2015 r.
Nie żyje słynny komik. Gwiazdor "Saturday Night Live" przegrał walkę z rakiem

Prywatni posiadacze obrazu dołożyli wszelkich starań, aby zabezpieczyć odnaleziony obraz i ustalić jego pochodzenie. Do zbiorów publicznych przekazali go nieodpłatnie. W 2019 roku obraz poddany został profesjonalnej konserwacji. Dzięki wsparciu badaczy, szczególnie Michała Słoniewskiego, zajmującego się dziejami Spały, udało się odnaleźć dokumenty potwierdzające pochodzenie dzieła z pałacu w Spale.

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Odkrywaj karty historii i pogłębiaj swoją wiedzę od starożytności po nowoczesność

ZAMÓW

Obraz Alberta Edelfelta „Pod brzozami/Dzieci w lesie brzozowym nad fiordem Haiko” jest drugą odzyskaną polską stratą wojenną z pałacu w Spale. W 2017 roku odzyskano płótno „Na przypiecku” Franciszka Mrażka, zrabowane w 1940 roku przez żołnierzy niemieckich stacjonujących w Spale. Obraz ten znajduje się obecnie w Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu.

Albert Edelfelt (1854-1905) zyskał międzynarodową sławę. Artysta był uczniem Adolfa von Beckera. Studiował malarstwo w Helsinkach, w Akademii Sztuk Pięknych w Antwerpii, w Paryżu w École Nationale des Beaux-Arts u Jean-Léona Gérôme’a. Zasłynął przede wszystkim jako twórca przedstawień realistycznych i portrecista, a także tworzył obrazy o tematyce historycznej i religijnej.