Informację o śmierci pisarza przekazało Wydawnictwo Literackie, z którym artysta był związany w ostatnich latach.

Nie żyje Ignacy Karpowicz. Informację przekazało Wydawnictwo Literackie

„Dotarła do nas niezwykle smutna wiadomość. W sobotę 22 sierpnia 2026 r. odszedł Ignacy Karpowicz. Nasz wspaniały autor, pisarz, który swoimi niepowtarzalnymi powieściami, takimi jak „Gesty”, „Balladyny i romanse”, „Ości”, „Sońka”, wprowadził polską literaturę w nowy wymiar” – czytamy we wpisie opublikowanym na Facebooku przez Wydawnictwo Literackie.

Jak zaznaczono, „jego ostatnia powieść „Ludzie z nieba” pokazywała, jak wielkie twórcze pokłady miał w sobie”. „Człowiek kolorowy, niezwykle wrażliwy, inteligentny, utalentowany. Pisał dla Wydawnictwa Literackiego nową powieść, opowiadał o niej jeszcze niedawno. Żył tak, jak pisał, brawurowo, przekornie. Miał 50 lat” – wskazano. „Ignacy, będzie nam Ciebie brakowało. Rodzicom, rodzinie, Juliuszowi, wszystkim bliskim, składamy najszczersze wyrazy współczucia”– dodano.

Czytaj więcej

Pro Kontra: Szczerość czy pisarska poza

Od „Niehalo” do Paszportu „Polityki” i finałów Nike

Ignacy Karpowicz zadebiutował w 2006 r. wydaną nakładem wydawnictwa Czarne powieścią „Niehalo”, która przyniosła mu nominację do Paszportu „Polityki”. Jego trzecia książka, „Gesty”, znalazła się w finale Nagrody Literackiej „Nike”, sukces ten powtórzyły w 2011 r. „Balladyny i romanse”, nagrodzone także Paszportem „Polityki”.

„Balladyny i romanse” wyróżniono za „za rozmach, odwagę i poczucie humoru oraz zaufanie do czytelnika, który zostaje zaproszony do inteligentnej rozmowy o współczesności” - napisano w uzasadnieniu werdyktu.

Sam pisarz w promującym książkę filmie mówił: „Kilka lat temu zdałem sobie sprawę, że to jest w istocie proste rozwiązanie napisać wybitną powieść dla piętnaściorga osób. To nie jest tak trudne. Jeśli ktoś ma rodzaj talentu, jest pracowity, to takie arcydzieło pieprznąć może spokojnie. Znacznie trudniej jest napisać książkę, która zawierałaby w sobie coś głębszego, a napisana by była takim przyjaznym dla czytelnika językiem”.

Jego kolejne powieści - „Ości” i „Sońka” - również były finalistkami „Nike”. „Ości” nagrodzono ponadto w plebiscycie czytelników. Ostatnia jego książka to wydani w 2024 r. „Ludzie z nieba”.

„Każdy z moich bohaterów, nawet jeżeli jest kobietą, nawet jeżeli za nim nie przepadam, ma coś ze mnie. Staram się wobec wszystkich postaci z moich powieści wykazywać empatię” - mówił w rozmowie z PAP w 2014 r., gdy ukazała się powieść „Sońka”.