Zagadnienie to do Izby Karnej SN skierował Sąd Okręgowy w Rzeszowie, który rozpatrywał sprawę mężczyzny oskarżonego o posiadanie kilkuset filmów i zdjęć pornograficznych z udziałem dzieci oraz rozpowszechnianie pornografii dziecięcej. Pierwotnie sąd rejonowy uniewinnił go od drugiego zarzutu. Po kilkuletniej batalii w tej sprawie rzeszowski sąd rejonowy skazał mężczyznę na karę trzech miesięcy więzienia i prace społeczne przez kolejny rok. Prokuratura złożyła od tego wyroku apelację, w której zarzucono brak orzeczenia wobec oskarżonego środka karnego w postaci zakazu zajmowania stanowisk i wykonywania zawodów związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem i opieką nad małoletnimi.
Czytaj więcej
Już nie dwa, a trzy lata więzienia grożą za rozpowszechnianie materiałów pedofilskich.
Przestępstwa seksualne a środki karne. Kiedy zakaz wykonywania zawodów, pełnienia stanowisk i kontaktowania się?
Rzeszowski sąd okręgowy nie rozstrzygnął jednak prawomocnie tej sprawy, ale skierował do SN pytanie prawne, w którym pyta, czy obligatoryjność orzeczenia środków karnych – zakazu kontaktowania się i zakazu wykonywania niektórych zawodów - odnosi się do zdarzeń, w których małoletni został pokrzywdzony przestępstwem przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, czy też wystarczające jest występujący w tych przestępstwach rodzajowy przedmiot ochrony danego typu czynu zabronionego popełnianego „na szkodę małoletniego”. Innymi słowy rzeszowski sąd chce wiedzieć, czy zakaz kontaktowania się i zakaz wykonywania niektórych zawodów należy obowiązkowo orzekać w sytuacjach, w których dziecko zostało bezpośrednio pokrzywdzone przestępstwem przeciwko wolności i obyczajności seksualnej, czy także wtedy, gdy nie ma konkretnego pokrzywdzonego.
Uzasadniając to zagadnienie rzeszowski sąd wskazuje, że przestępstwa tzw. pornografii, w tym te, o które oskarżony został mężczyzna w rozpatrywanej sprawie, chronią wolność seksualną małoletniego i obyczajność. A w tym rodzaju przestępstw przedmiot ochrony może odgrywać kluczowe znaczenie dla przyjęcia obligatoryjności stosowania środków karnych.
Zgodnie bowiem z k.k. zakaz zajmowania określonych stanowisk i wykonywania niektórych zawodów jest obligatoryjnie stosowany w razie skazania: na karę pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu na szkodę małoletniego; za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego.
Jak się okazuje, w kwestii obligatoryjności tych środków nie ma zgody zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie. W komentarzu do kodeksu karnego z 2026 r. wskazuje się na możliwość orzeczenia zakazu zajmowania określonych stanowisk wobec sprawców tych przestępstw. Z kolei o obowiązku orzekania takiego środka karnego i o względnej możliwości stosowania zakazu przebywania w określonym miejscu oraz kontaktowania się piszą autorzy komentarza do kodeksu karnego w 2025 r.
Dwa poglądy Sądu Najwyższego. Szkoda małoletniego wątpliwym warunkiem stosowania środków karnych
W szeregu orzeczeń Sądu Najwyższego stwierdzono też, że stosowanie wymienionych zakazów jest obligatoryjne przy skazaniu za przestępstwa o charakterze pedofilskim, w tym także przestępstwo pornografii z udziałem małoletniego. Co więcej, w niektórych orzeczeniach SN można znaleźć tezy, że w takich przypadkach brak obligatoryjnego rozstrzygnięcia o środku karnym podważa cały wyrok. W orzeczeniach tych podkreśla się też, że obowiązek orzeczenia środków karnych nie jest uzależniony od faktycznego wystąpienia szkody.
Rzeszowski sąd przywołuje też orzeczenia SN zwierające przeciwny pogląd. – Przepis art. 41 § 1a k.k. (zakaz zajmowania stanowisk) wyraźnie swój zakres zastosowania zawęża do przestępstw „na szkodę małoletniego”. Z jego redakcji wynika, że chodzi tylko i wyłącznie o przestępstwa popełnione przeciwko interesom konkretnego małoletniego, a nie o rodzajowy przedmiot ochrony danego typu czynu zabronionego. Rozwiązanie to kładzie akcent na małoletniego jako osobę pokrzywdzoną przestępstwem przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności. Odnosi się go do zdarzeń, w których małoletni został bezpośrednio pokrzywdzony popełnionym przestępstwem, ale również do sytuacji, w których przestępstwo popełnione zostało jedynie w jego obecności” – stwierdził SN w grudniu 2025 r.
W konsekwencji sprawa dotycząca rozpowszechniania pornografii z udziałem małoletnich jest nadal w toku, a Sąd Najwyższy będzie musiał rozstrzygnąć zagadnienie prawne. Odpowiedzią na to pytanie zajmie się sędzia Kazimierz Klugiewicz, który jest sprawozdawcą sprawy. Nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy.
Sygnatura akt: I KZP 24/26
Czytaj więcej
W Polsce jedynie 2 proc. prawomocnych wyroków skazujących za przestępstwo znęcania się dotyczy sytuacji, gdy pokrzywdzonymi są dzieci – wynika z na...