Do wybuchu przemocy doszło w sobotę po godzinie 21.00 w ośrodku dla migrantów w Sintiki, niedaleko miasta Serres w północnej Grecji. Grupa migrantów zniszczyła fragment wewnętrznego ogrodzenia i zaatakowała funkcjonariuszy kamieniami – poinformowały greckie media.
Uszkodzono budynki, pomieszczenia wspólne, kamery monitoringu, sprzęt przeciwpożarowy oraz pojazdy służbowe. Całkowitemu zniszczeniu uległo jedno ze skrzydeł obiektu, co wymusiło przeniesienie przebywających tam osób.
Czytaj więcej
Brytyjski rząd przygotował dla ubiegających się o azyl broszurę informacyjną, która poucza, że nie wolno gwałcić i nękać innych osób, a także utrzy...
Migranci przecięli ogrodzenie i uciekli z zamkniętego ośrodka w Grecji
Na miejsce skierowano dodatkowe oddziały policji, w tym oddział prewencji z Salonik. Interweniowały również pogotowie ratunkowe i straż pożarna. Zamieszki trwały ponad trzy godziny. Zatrzymano dziesięć osób, a trzy przewieziono do szpitala z powodu drobnych obrażeń.
W niedzielę rano władze przeprowadziły kontrolę liczby osób przebywających w ośrodku, aby ustalić, ilu migrantów mogło opuścić teren po przecięciu fragmentu zewnętrznego ogrodzenia. Agencja AP podała, że z ośrodka uciekło 35 osób, z których ok. połowę już schwytano. W placówce przebywa ok. 450 osób oczekujących na rozpatrzenie wniosków o azyl.