Zapowiadane od dawna uruchomienie programu, który umożliwi fanom kupowanie nagrań z wszystkich koncertów Springsteena staje się faktem.

Akcja wymierzona jest przede wszystkim w piratów, którzy od kilku dekad zarabiają kokosy na nielegalnych płytach z koncertowymi nagraniami. Skala piractwa wzrosła jeszcze bardziej, gdy dystrybucję nieautoryzowanej muzyki ułatwił Internet. Fani są czasami tak skrupulatni, że rejestrują pełny program koncert. Z wielu rejestracji można sobie "skleić" całość występu.

48 godzin

Artyści do tej pory nie palili się do zbyt częstego udostępnienia nagrań live, również z powodu ich jakości. Gdy jednak zarabiają na nich nielegalni sprzedawcy, wolą kontrolować zarówno jakość rejestracji, jak i przepływ pieniędzy - zwłaszcza na własne konta.

Założenie serwisu Bruce'a Sprongsteena jest takie, by zapisy wszystkich koncertów, które zostały w tym roku zaplanowane w  RPA, Australii i Nowej Zelandii, znalazły się w sprzedaży już w 48 godzin po zakończeniu bisów.

Zadowolony artysta

Nagrania mają być oferowane w formacie MP3. Kosztować będą 9,99 USD. Za trzygodzinny koncert to niewiele. Inny format - FLAC (Free Lossless Audio Codec) ma kosztować 14.99 dolarów.

- Internet stał się wreszcie przyjacielem artystów - powiedział Bruce Springsteen. - Na początku mieliśmy bardzo wiele obaw i wszystko chcieliśmy kontrolować. Teraz sieć stała się polem zagospodarowanym, bezpiecznym.

Dla artystów, bo nie dla dla zawartości portfeli fanów. Urządzenie, które pozwala bowiem na legalne ściąganie koncertów ,kosztuje 40 dolarów. Zirytowało to słuchaczy, również dlatego, że za podobne przetworniki inne zespoły - na przykład Pearl Jam i Metallica - biorą cztery razy mniej (10 USD).

W związku z tym, chociaż wszystkie szczegóły programu nie zostały jeszcze oficjalnie ogłoszone - system zbiera krytyczne oceny. Na stronie Springsteena zanotowano już prawie tysiąc negatywnych wpisów. Blokada menedżera

Lista została zablokowana przez menedżera Springsteena - Jona Landaua.

- Dziękuje za zainteresowanie sprawą - napisał. - Rozwiązanie, które zaproponowaliśmy, zostanie, być może, zmienione, ale musieliśmy od czegoś zacząć.

Ciekawe tylko na czym się skończy?  Wiadomo już na pewno, że jeśli nawet nagrania się nie sprzedadzą - bilety na pierwsze dwa koncerty w RPA, w Kapsztadzie 26 i 27 stycznia) rozeszły się dawno.

brucespringsteen.net

Jacek Cieślak