O śmierci architekta poinformowali jego współpracownicy. Arata Isozaki zmarł w swoim domu w Naha, stolicy prefektury Okinawa. Japońska agencja Kyodo podała, że Isozaki zmarł z przyczyn naturalnych.
Isozaki był uważany za wizjonera, który przyczynił się do architektonicznego dialogu między Wschodem a Zachodem, był jednym z głównych przedstawicieli postmodernizmu w architekturze. Do jego najbardziej znanych dzieł należą Museum of Contemporary Art (Muzeum Sztuki Współczesnej) w Los Angeles, a także budynek Tsukuba Center (prefektura Ibaraki), biblioteka w prefekturze Oita oraz Palau Sant Jordi w Barcelonie.
Czytaj więcej
W wieku 85 lat zmarł amerykański kompozytor Angelo Badalamenti, stale współpracujący z reżyserem Davidem Lynchem, autor muzyki do serialu "Miastecz...
Isozaki miał 14 lat, gdy na Hiroszimę i Nagasaki spadły bomby atomowe. Widok powojennej Japonii miał wpływ na jego pracę.
- Moje pierwsze spotkanie z architekturą nastąpiło w punkcie zerowym, gdy nie było architektury, nie było miasta - mówił w 2019 r. Isozaki, odbierając Nagrodę Pritzkera. - Zaciekawiło mnie, jak architektura i miasto mogą podnieść się z nicości - tłumaczył.
Arata Isozaki urodził się w 1931 r. w mieście Oita w południowo-zachodniej Japonii. Początkowo pracował wraz z architektem Kenzō Tange, w 1963 r. otworzył własne biuro.
Isozaki wykonał projekt koncepcyjny Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej "Manggha" w Krakowie. W 1994 r. za wybitne zasługi w rozwijaniu polsko-japońskiej współpracy został na wniosek ministra spraw zagranicznych odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej przez prezydenta Lecha Wałęsę.