Informacje „Rzeczpospolitej” potwierdziła Iwona Schymalla, dyrektor telewizyjnej Jedynki.
Losy programu publicystycznego „Warto rozmawiać” Jana Pospieszalskiego stały pod znakiem zapytania w związku z kończącą się w tym roku umową na jego realizację z TVP oraz ze zmianami, jakie niedawno zaszły w Jedynce.
Nowa szefowa TVP 1 Iwona Schymalla w połowie października usunęła z ramówki programy konserwatywnych dziennikarzy: „Bronisław Wildstein przedstawia” i „Misja specjalna” Anity Gargas. Dokonała także zmian w zespole „Wiadomości”, gdzie dotychczasowego szefa Jacka Karnowskiego zastąpiła Małgorzata Wyszyńska.
Wówczas w mediach pojawiła się informacja, że z Jedynki może wkrótce zniknąć także program Pospieszalskiego. Zarząd TVP, składający się z kojarzonych z lewicą Włodzimierza Ławniczaka i Pawła Palucha, zaakceptował jednak zimową ramówkę, w której znalazło się „Warto rozmawiać”. Z informacji „Rz” wynika, że będzie emitowane jak dotąd w środy, ale o 20 minut później, czyli o 23.40.
– Z jednej strony obecne władze traktują „Warto rozmawiać” trochę jak listek figowy, a z drugiej, przesuwając program na coraz późniejszą porę, zyskują pretekst, by go w końcu zdjąć, bo automatycznie spada oglądalność – mówi osoba z TVP.