Reklama

Roman Giertych o polityce i swoim z niej odejściu

Z Romanem Giertychem, byłym liderem LPR i wicepremierem rozmawiają Jacek i Michał Karnowski

Publikacja: 02.11.2011 12:45

Roman Giertych o polityce i swoim z niej odejściu

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Coś pana w wyborach i po nich zaskoczyło? Bo chyba ani pan, ani my nie mieliśmy wątpliwości, że Donald Tusk nadal będzie premierem, a Jarosław Kaczyński przedłuży swój mandat lidera opozycji.

Nie sądzę, żeby Jarosław Kaczyński zapewnił sobie tę posadę. Popełnił fatalny błąd, podobny do tego, który ja zrobiłem w roku 2005 – rozbudził przesadną, niemożliwą do spełnienia nadzieję wśród wyborców. Ogłosił, że prawie ma już władzę. Wyborcy PiS szli więc do urn po zwycięstwo. Na tydzień przed wyborami było to w miarę realne. Dwa dni przed – już niemożliwe.

To niby tylko 30 proc., ale wielu by oddało duszę diabłu za takie poparcie.

Obiektywnie to nie jest zły wynik, ale przy tak rozbudzonych nadziejach daje poczucie porażki. I tu wracam do mojego błędu – wynik LPR w 2005 r. był obiektywnie lepszy niż w 2001 r. Ale właśnie rozbudzone niepotrzebnie nadzieje na triumf spowodowały, że wynik odbierano subiektywnie jako bolesną porażkę. Narastała frustracja wyborców, napięcie w partii. To samo będzie dotykało Kaczyńskiego. Ludzie, którzy miesiąc temu wierzyli w zwycięstwo, teraz mówią, że trzeba zmienić lidera.

I tu pojawia się Ziobro z ofertą.

Reklama
Reklama

Tak, ale te jego marzenia, że przejmie partię i rolę Kaczyńskiego, są absurdalne.

Nam się wydaje, że on z PiS chce wyjść.

Zgadzam się. Zrobi to, a za chwilę będzie miał taką samą pozycję jak Michał Kamiński. Czyli będzie życzliwym obserwatorem sceny politycznej.

Przeczytaj cały artykuł na www.uwazamrze.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama