Reklama
Rozwiń
Reklama

Związki nie chcą nowej ustawy

"Solidarność" zamierza walczyć z premierem za pomocą spotów, demonstracji i pikiety przed jego kancelarią

Publikacja: 22.03.2012 01:22

Związki nie chcą nowej ustawy

Foto: Fotorzepa, Piotr Wittman

Ambitny plan premiera uchwalenia do połowy roku ustawy wydłużającej wiek emerytalny prawdopodobnie legnie w gruzach. Porozumienia w tej sprawie nie ma ani w koalicji PO – PSL, ani wśród partnerów rządu w Komisji Trójstronnej.

Dziś swój udział w posiedzeniu KT zapowiedział Donald Tusk. Jeszcze we wtorek zakładano, że premier przedstawi na nim ostateczną wersję projektu rządowego, do której uda się przekonać koalicjanta. A w przyszłym tygodniu trafi on do Kancelarii Premiera, po czym zostanie przesłany do Sejmu. Teraz ten scenariusz jest nieaktualny.

Nie dość, że nadal nie ma zaakceptowanego przez obu koalicjantów projektu, to w dodatku partnerzy społeczni – związki pracodawców i pracowników – nie uzgodnili wspólnego stanowiska w sprawie reformy. Wczoraj fiaskiem zakończyło się posiedzenie zespołu ds. ubezpieczeń KT. – Podpisaliśmy protokół rozbieżności – mówi Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan.

Kością niezgody jest pakiet ustaw okołoemerytalnych dotyczących polityki prorodzinnej, demografii i aktywizacji zawodowej. Dodatkowych uregulowań domagają się i pracodawcy, i związkowcy. Z tą różnicą, że pracodawcy chcą, by pakiet ustaw społecznych znalazł się obok projektu ustawy wydłużającej wiek emerytalny, a związkowcy chcą nim zastąpić projekt ustawy emerytalnej.

– Domagamy się, by rząd wrócił do debaty emerytalnej. Z konkretnymi rozwiązaniami powinniśmy poczekać do przyszłego roku – uważa Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ „Solidarność".

Reklama
Reklama

Związkowcy zapewniają, że nie dopuszczą do wydłużenia wieku emerytalnego. – Mamy opracowaną długofalową strategię – tłumaczą.

Dziś członkinie "S" wręczą Tuskowi przed posiedzeniem Komisji Trójstronnej tulipany – takie same, jakie premier dawał im z okazji Dnia Kobiet.

Jutro natomiast rusza akcja informacyjna w prasie i telewizji. W płatnych ogłoszeniach związkowcy będą tłumaczyć Polakom zagrożenia wynikające z wydłużenia wieku emerytalnego.

Regularna walka z rządem rozpocznie się w poniedziałek, kiedy związkowcy zbudują przed Kancelarią Premiera emerytalne miasteczko. Zapowiadają, że będą tam pikietować do 30 marca. Tego dnia demonstranci przeniosą się przed Sejm, gdzie na telebimie będą transmitować debatę na temat referendum emerytalnego. W tej demonstracji wezmą udział także przedstawiciele OPZZ Forum Związków Zawodowych.

Finał wojny emerytalnej związkowcy planują na czerwiec, kiedy w Polsce będzie Euro 2012. – Jeśli rząd nas nie posłucha, wyjdziemy wtedy na ulice. UEFA jest już o tym uprzedzona – podsumowuje Lewandowski.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama