Reklama

Nie pozwolą zabrać rodzicom dzieci?

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin i rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz zapowiedzieli interwencje w sprawie bulwersującej decyzji krakowskiego sądu

Aktualizacja: 14.02.2013 18:44 Publikacja: 14.02.2013 16:58

Rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz i minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz i minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak

Za kilka dni policja na polecenie sądu może odebrać rodzinie państwa Bajkowskich dzieci i doprowadzić je do domu dziecka. Czy uda się zatrzymać skandaliczną decyzję krakowskiego sądu rodzinnego i uratować całość rodziny?

Po publikacji „Rzeczpospolitej"

zdecydowane działania w tej sprawie zapowiedzieli minister sprawiedliwości Jarosław Gowin i rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz.

- Sprawą opisaną w „Rzeczpospolitej" w artykule „Bidul dla pełnej rodziny" zajął się RPO. W najbliższym czasie wystąpimy do sądu o nadesłanie kopii wyroku z uzasadnieniem i opinii wydanych w tej sprawie przez biegłych - poinformowała nas Anna Kabulska z biura prasowego rzecznika praw obywatelskich.

W czwartek opisaliśmy dramat rodziny państwa Bajkowskich z Krakowa. To zwykła rodzina z trójką dzieci w wieku 10-13 lat. W 2010 roku rodzice zgłosili się o pomoc do Krakowskiego Instytutu Psychologii przychodzi rodzina Bajkowskich. Rodzice z własnej inicjatywy chcą rozwiązać swoje problemy – ich starsi synowie nie lubią chodzić do szkoły. Rodzina odbywa w Instytucie siedem spotkań rodzinnych i osiem małżeńskich. W trakcie terapii okazuje się, że wcześniej ojciec stosował jako formę kary wobec dzieci „klapsy". Gdy po roku rodzice zrezygnowali z terapii Instytut zawiadomił sąd o rzekomym stosowaniu w rodzinie przemocy wobec dzieci.

Reklama
Reklama

Jak wynika z ustaleń „Rz" krakowski sąd rejonowy nie przeprowadził w tej sprawie pełnego postępowania dowodowego. Na rozprawie 30 stycznia sąd ograniczył władzę rodzicielską rodziców i nakazał umieścić dzieci w placówce opiekuńczo-wychowawczej.

- Bajkowscy zamierzają złożyć apelację, czekają na uzasadnienie wyroku I instancji. – Chcieliśmy być lepszymi rodzicami, sami zgłosiliśmy się na terapię, a okazało się, że odbierają  nam dzieci – podsumowuje Bajkowski.

Sprawą zamierza teraz zająć się również minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Jakie działania podejmie? Więcej w jutrzejszym wydaniu „Rz".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama