Reklama

Pierwsza obietnica wyborcza Guziała

Burmistrz Ursynowa zaapelował do mieszkańców stolicy. - Pomóżcie mi w tym, żeby Warszawę zmieniać na lepsze i żeby prezydentem Warszawy była osoba energiczna i zdeterminowana, a nie osoba senna, która nie ma czasu dla Warszawy, bo zajmuje się Platformą Obywatelską – mówił Piotr Guział w porannej rozmowie Radia ZET

Publikacja: 09.10.2013 09:55

Pierwsza obietnica wyborcza Guziała

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

- Jeżeli odwołamy Hannę Gronkiewicz-Waltz to bardzo poważnie rozważę start w wyborach. Dacie mi zielone światło do startu – zapowiedział burmistrz Ursynowa w rozmowie z Moniką Olejnik.

Sposób na martwe Stare Miasto

Guział przedstawił w porannej rozmowie pierwszą obietnicę wyborczą. – Zaproponujemy mieszkańcom Starówki czynsz za złotówkę, ale za to zabawę do białego rana lub mieszkanie zamienne. To są rozwiązania znane na świecie – zaproponował.

Burmistrz życzy sobie, by warszawiacy korzystali z miasta. - Starówka wymiera po godzinie 22., to jest jedyne Stare Miasto w Polsce i może nawet na świecie, które jest nieczynne - mówił.

– Być może tracę wyborców ze Starówki, ale rzecz nie w tym, żeby wyborcy ze Starego Miasta byli szczęśliwi, a Warszawa martwa - zaznaczył.

Guział dodał: - Straż miejska musi ulec przeobrażeniom, a być może rozwiązaniu, nie może być represyjna. Ma nas chronić, ma przeprowadzać dzieci w drodze do szkoły przez pasy, ma wyłapywać koty i psy, które uciekną.

Reklama
Reklama

Jatka PO z PiS

Burmistrz Ursynowa nie zgodził się z tezą, że Prawo i Sprawiedliwość przejęło inicjatywę w sprawie referendum.

- Platformie Obywatelskiej wygodnie jest referendum obywatelskie, referendum mieszkańców Warszawy sprowadzić do poziomu jatki pomiędzy Platformą i PiS. To nie jest referendum PiS. Jeśli odwołamy Hannę Gronkiewicz-Waltz, PiS nie dojdzie do władzy. PiS nie będzie 14 października rządził Warszawą – argumentował.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama