Reklama

Zmarło niespełna roczne dziecko. Jest śledztwo

W Łodzi zmarł 11-miesięczny chłopiec. Teraz prokuratura bada dlaczego do tego doszło.

Publikacja: 21.02.2014 12:40

Wczoraj przed godz. 11 para młodych ludzi w wieku 24 i 26 lat wezwała pogotowie do swojego 11-miesięcznego synka na ul. Wschodnią. Karetka była kilkanaście minut później. Lekarze stwierdzili zgon dziecka. Powiadomili policję. Uznali bowiem, że ktoś mógł przyczynić się do jego śmierci.

Na miejsce przyjechała ekipa śledcza. – Przeprowadzono oględziny ciała dziecka. Nie ujawniono obrażeń ciała, ani innych śladów przestępczej działalności – mówi Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury.

Rodzice tłumaczyli policjantom, że od kilku dni chłopiec chorował na biegunkę. W poniedziałek byli z dzieckiem u lekarza. Chłopcu przepisano leki, a jego stan zdrowia się poprawił.

Nie wiadomo więc dlaczego dziecko w czwartek zmarło. - Biegły z zakresu medycyny sądowej nie był w stanie określić przyczyny zgonu. Stwierdził, że nastąpił on prawdopodobnie pomiędzy godziną 6, a 8 rano – mówi prok. Kopania.

Zwłoki dziecka zostały już przewiezione do Zakładu Medycyny Sadowej, gdzie najprawdopodobniej już w poniedziałek odbędzie się, sekcja zwłok. - Przybliży ona odpowiedz na pytanie, dlaczego dziecko zmarło – mówi prok. Kopania. Dodaje, że może się okazać, że będą potrzebne szczegółowe badania.

Reklama
Reklama

Śledczy już zabezpieczyli leki podawane dziecku oraz pokarm. - W tej sprawie konieczne jest ustalenie, czy można mówić o przyczynieniu się, choćby w sposób nieumyślny, do nagłej śmierci chłopca – mówi prok. Kopania. Dodają, że prokuratura sprawdzi też w jaki sposób rodzice wywiązywali się z opieki nad dzieckiem i czy można mówić o zaniedbaniach z ich strony. W momencie śmierci dziecka byli trzeźwi.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama