Reklama

Samorządowa gra o jedną listę i frekwencję jak 15 października 2023

Ruszyły przymiarki rządzącej koalicji do wyborów samorządowych. Donald Tusk chciałby wspólnej listy, ale jak wynika z informacji „Rz”, jeszcze w styczniu zostanie odtworzona Trzecia Droga.
Szymon Hołownia, Władysław Kosiniak-Kamysz

Szymon Hołownia, Władysław Kosiniak-Kamysz

Foto: PAP, Paweł Supernak

Stawkę i ramy kampanii samorządowej po stronie nowej koalicji rządzącej próbował narzucić w tym tygodniu premier Donald Tusk. Jak stwierdził, 7 kwietnia – bo wtedy najpewniej odbędzie się I tura wyborów – liczy na podtrzymanie werdyktu wyborców z 15 października. Format startu to wspólna lista wszystkich, którzy teraz tworzą koalicję. 

Ale jak wynika z naszych rozmów, nadzieje Donalda Tuska mogą okazać się płonne, przynajmniej jeśli chodzi o wspólny start. – Decyzja o odtworzeniu Trzeciej Drogi, czyli naszego sojuszu z Szymonem Hołownią, jest w zasadzie pewna, a można się jej spodziewać jeszcze w styczniu – mówi nam ważny polityk PSL znający sytuację. Dla ludowców wybory samorządowe historycznie są ważniejsze nawet niż parlamentarne. Dla Polski 2050 wybory samorządowe to szansa na okrzepnięcie struktur w całej Polsce.  

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama