Czytaj więcej
104 lata temu, 11 listopada 1918 roku, Polska po 123 latach odzyskiwała niepodległość. Główny punkt centralnych obchodów rocznicy to uroczystości p...
Andrzej Duda przypomniał, że już od 2017 r. trwają obchody stulecia polskiej niepodległości. - Jeżeli bierzemy pod uwagę cały okres 104 lat to trzeba powiedzieć, że mimo wszystkich dziejowych wichrów, mimo ogromnie trudnych dziesięcioleci i straszliwych lat II wojny światowej, przez większość tego czasu Polska była państwem suwerennym i niepodległym. Polacy byli wolnymi ludźmi w swoim kraju - mówił, dziękując tym, którzy „przez ostatnie prawie pięć lat przypominali o wielkiej wartości, jaką jest suwerenne i niepodległe państwo”.
Prezydent dziękował też tym, którzy edukowali młodzież i przypominali o polskich bohaterach. - Dziękuję wszystkim wychowawcom, nauczycielom, instruktorom, dziękuje rodzicom, opiekunom, dziękuję wszystkim dyrektorom, kierownikom i prowadzącym różnego rodzaju placówki o profilu kulturalnym, historycznym za wszystkie spotkania, seminaria, koncerty, wystawy, prelekcje - za wszystkie wydarzenia, które o tej niepodległości mówiły - powiedział.
Czytaj więcej
- 11 listopada jest świętym podniosłym. Ale chyba czas najwyższy, żeby stał się też świętem radosnym - ocenił premier Mateusz Morawiecki w opubliko...
- Jestem wam ogromnie wdzięczny, wszystkim państwu, moim rodakom, z całego serca za budowanie tej głębokiej świadomości o wartości niepodległości, o wartości suwerenności wśród naszych rodaków, zwłaszcza wśród młodego pokolenia - i tutaj, ale także i tych naszych rodaków mieszkających poza granicami - kontynuował Andrzej Duda.
Zdaniem prezydenta w ostatnich latach kwestionowano przypominanie „w kółko” o polskiej historii i niepodległości. - Zapominano, niektórzy nie chcieli pamiętać o tym słynnym zdaniu, że niepodległość i wolność nie jest dana raz na zawsze, że można ją stracić, że może jej nie być, że ktoś może ją odebrać, tak jak odebrano ją Polakom żyjącym na przełomie XVIII i XIX wieku - podkreślił.
Jesteśmy narodem pracowitym, inteligentnym, jesteśmy narodem wytrwałym. Można śmiało powiedzieć nieprawdopodobnie odpornym, co pokazało ponad 1050 lat naszej historii
- Niestety, rzeczywistość ostatnich lat bardzo gwałtownie nam uświadomiła, co to znaczy mieć i nie mieć wolne i suwerenne państwo - zauważył Andrzej Duda, przypominając kryzys uchodźczy na granicy polsko-białoruskiej. Zwrócił uwagę, że nie wiedzieliśmy wówczas, jakie jest podłoże tej „hybrydowej akcji”, tymczasem 24 lutego br. to „dobitnie pokazał”. - Chodziło o to, by sprawdzić naszą determinację, zdecydowanie i gotowość. Ale chodziło także o to, by wywołać zamęt, kryzys, konflikty wewnętrzne i zewnętrzne, by wywołać także kryzys w łonie UE, by dokonać zaburzenia, by odwrócić uwagę od sytuacji na wschodzie i skierować na wewnętrzne problemy, idące od wschodu ku zachodowi - mówił.
- Dzięki twardej postawie obrońców granic Rzeczypospolitej to się nie udało - oceniła głowa polskiego państwa, podkreślając, że granica została obroniona wielkim wysiłkiem i poświęceniem żołnierzy i funkcjonariuszy. Prezydent dziękował im „za służbę, ofiarność, oddanie sprawie Rzeczypospolitej i zrozumienie sedna problemu, także wtedy, gdy dla wielu nie był on do końca jasny”. Podkreślał trudne warunki, nie tylko pogodowe czy terenowe, ale i społeczne, ponieważ pełniący służbę na granicy byli „z różnych stron atakowani”
- Jednocześnie chcę także i podziękować wszystkim tym, którzy obok funkcjonariuszy często bezimiennie nieśli pomoc ludziom, kierując się czystą, rzetelną i uczciwą wolą niesienia pomocy, a bardzo często również i osłoną dobrego imienia i wizerunku polskiego państwa, jako państwa, które dba o każdego człowieka. Właśnie dzięki ofiarności takich ludzi, którzy rzetelnie wspierali i żołnierzy, i po prostu byli nastawieni na pomoc drugiemu człowiekowi, wyszliśmy z tej sytuacji obronną ręką - zaznaczył.
Prezydent RP zwrócił uwagę, że „widać to dzisiaj na Ukrainie, co oznacza jedność, wsparcie, to oznacza to, że nie jesteś sam, że nie zostałeś pozostawiony, tak jak stało się to z Ukrainą w 2014 roku, kiedy prawie nikt nie poszedł z rzeczywistą, silną, zdecydowaną pomocą”. - Dziś dzieje się inaczej, kiedy Ukraina tej pomocy potrzebuje, ale także przede wszystkim dzięki bohaterstwu ukraińskiego żołnierza, jest w stanie bronić swojej ziemi i swojego terytorium. Trzeba tego wsparcia udzielać nadal - apelował, akcentując, że „to jest także działanie dla bezpieczeństwa RP”.
Andrzej Duda dziękował też „wszystkim, którzy potem nieśli wsparcie dla naszych ukraińskich sąsiadów”. - Tym, którzy przyjęli przybyszów z Ukrainy do swoich domów, nie pytając, kto jest kim, nie pytając, czy są biedni czy zamożni - mówił. Dziękował również Polakom, którzy „niejednokrotnie prywatnymi samochodami przyjeżdżali na przyjścia graniczne, aby przyjąć do swoich domów, po to, by zaproponować pomoc i wsparcie”, oraz tym, którzy wspierali pomoc dla Ukrainy, w tym zbierali na wyposażenie dla żołnierzy. - Dziękuję za to moim rodakom. Pokazaliście wielką klasę, pokazaliście, że Polak potrafi w najlepszym tego słowa znaczeniu - podsumował.
Czytaj więcej
"Jak ocenia Pani/Pan Marsz Niepodległości organizowany przez środowiska narodowe w Warszawie 11 listopada?" - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom s...
Prezydent nawiązał też do problemów, z którymi mierzy się nie tylko Polska, ale cały świat. - Czy sobie damy z tym radę? Jestem przekonany, że razem damy sobie radę. Tak, jak razem zbudowaliśmy interkonektor łączący Litwę z Polską, interkonektor gazowy. Tak, jak razem z naszymi sąsiadami zbudowaliśmy inne konektory. Tak, jak razem z naszymi przyjaciółmi z Danii, Norwegii razem zrealizowaliśmy gazociąg z szelfu norweskiego i Baltic Pipe do Polski, dzięki czemu nie obawiamy się, że w Polsce zabraknie gazu. tak samo poradzimy sobie z innymi problemami, choćby realizując program budowy elektrowni nuklearnych po to, żebyśmy mieli energię - mówił.
- To także kwestia suwerenności, niepodległości i istnienia Rzeczypospolitej, żeby była ona dla wszystkich następnych pokoleń, na pewno nie gorsza niż jest dzisiaj, i to pod każdym względem - nie tylko tym względem gospodarczym, nie tylko pod względem nowoczesności, nie tylko pod względem rozwoju - ale także pod względem piękna, przyrody, krajobrazów polskich, tego wszystkiego, czego jesteśmy tak ogromnie dumni - stwierdził.
Czytaj więcej
Blisko tysiąc imprez zostanie zorganizowanych w całym kraju z okazji rocznicy odzyskania niepodległości.
- Kiedy trzeba było lepić polskie państwo na nowo spośród trzech zaborów, trzech różnych państw, trzech różnych systemów: politycznych, prawnych, administracyjnych - wielka była wola odzyskania niepodległości, suwerenności, posiadania wolności we własnym kraju, po tych wszystkich cierpieniach - mówił prezydent. - Jeżeli oni dali radę, to i my damy radę przetrwać wszystkie kryzysowe sytuacje z podniesioną głową, z godnością - zapewnił. - Jesteśmy narodem pracowitym, inteligentnym, jesteśmy narodem wytrwałym. Można śmiało powiedzieć nieprawdopodobnie odpornym, co pokazało ponad 1050 lat naszej historii - powiedział.
- Wierzę głęboko w niepodległą, suwerenną, wolną Polskę. Wierzę głęboko w moich rodaków. Wierzę głęboko w drzemiące w każdym i w nas wszystkich razem poczucie ogromnej wiary w wartość, jaką jest Polska suwerenna, niepodległa, nasza własna, w której sami się rządzimy i o której sami decydujemy. Wierzę głęboko w mądrość naszego społeczeństwa (...) Wierzę głęboko w opiekę opatrzności nad naszą ojczyzną. Niech Pan Bóg ma w swojej opiece Polskę. Niech Pan Bóg ma w swojej opiece wszystkich naszych sąsiadów, którzy są naszymi braćmi i sojusznikami. Niech Pan Bóg ma w swojej opiece naród polski - zakończył Andrzej Duda.