Połowa ankietowanych uważa, że prezydent Andrzej Duda powinien był zawetować wszystkie trzy ustawy dotyczące zmian w sądownictwie. 15 proc. uważa, że weto powinno obejmować dwie z nich, a 5 proc. - że jedną. Według co dziesiątego ankietowanego prezydent RP nie powinien zawetować żadnej z tych ustaw, a co piąty badany nie ma zdania w tej kwestii.

 

- Wraz ze wzrostem wieku rośnie odsetek badanych, którzy uważają, że zawetowane powinny zostać wszystkie trzy ustawy, z 30 proc. w najmłodszej grupie do 61 proc. w najstarszej. Co czwarty ankietowany do 24. roku życia uważa, że weto powinno objąć tylko dwie ustawy, a podobny odsetek nie ma żadnej opinii - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

I dodaje, że wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia rośnie również odsetek ankietowanych, którzy chcieliby zawetowania wszystkich ustaw – w grupie osób o najniższym wykształceniu to 38 proc., podczas gdy w grupie o wykształceniu wyższym 52 proc. Zawetowania wszystkich trzech ustaw chcą też częściej osoby o dochodzie powyżej 5000 zł (74 proc.) oraz badani z miast ponad 500 tysięcy mieszkańców (61 proc.).

Prof. Jacek Knopek z Wydziału Politologii i Studiów Międzynarodowych UMK w Toruniu tłumaczy, że jedną z cech demokratycznego państwa prawa jest trójpodział władzy w nim respektowany. Zatem niezależność władzy sądowniczej, w szczególności od władzy wykonawczej, jest jednym z fundamentów funkcjonowania reżimu demokratycznego.

- To właśnie judykatywa, czyli władza sądownicza, winna stać na straży demokracji, strzec jej podstawowych zasad, ideałów i wzorców. Każda zmiana ustawowa odnosząca się do sądownictwa musi zatem budzić emocje i obawy, czy rządzący nie chcą ograniczyć podstawowych praw i wolności obywatelskich. Zdaje sobie z tego sprawę zdecydowana grupa Polaków biorących udział w badaniu sondażowym, co dobrze świadczy o obywatelach tego państwa – kwituje prof. Knopek.