Polska i Wielka Brytania mają wspólną historię, która napawa nas dumą. O naszej wyjątkowej więzi przypomniało mi kilka tygodni temu odsłonięcie przez naszego premiera pierwszej w Wielkiej Brytanii stałej wystawy poświęconej pamięci 145 polskich lotników. Upamiętnia ona bohaterstwo Polaków w Bitwie o Anglię, którzy za swoje niezwykłe zasługi otrzymali cztery Krzyże Wybitnej Służby Lotniczej. W najczarniejszych dniach naszej historii byliście zawsze z nami – na lądzie i na morzu. Nasze wojska walczyły ramię w ramię od Afryki Północnej po Holandię, a polskie załogi zatapiały okręty i wspierały konwoje podczas Bitwy o Atlantyk. Nie zapomnimy także męstwa i odwagi Polaków, które uzmysłowiła mi wystawa w Muzeum Powstania Warszawskiego podczas mojej zeszłorocznej wizyty w Warszawie.
Zmiany w obronności
Ale Polskę i Wielką Brytanię łączy nie tylko wspólna przeszłość – mamy także wspólną teraźniejszość. Dziś pozostajemy zjednoczeni w obronie pokoju i wolności.
Właśnie dlatego podejmujemy wspólne ćwiczenia wojskowe, a nasze służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo dzielą się informacjami.
To również dlatego 140 brytyjskich żołnierzy stacjonuje teraz w Orzyszu, pełniąc służbę w ramach Wzmocnionej Wysuniętej Obecności NATO, a nasze samoloty strzegą europejskiej przestrzeni powietrznej.
Podejmując w Londynie premiera Mateusza Morawieckiego, premier Boris Johnson obiecał, że „szeroko zakrojone, żywe i zróżnicowane partnerstwo" nadal będzie przynosić korzyści naszym krajom w nadchodzących latach. A w ostatnio opublikowanym Zintegrowanym Przeglądzie Bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii niosącym największe w obrębie jednego pokolenia zmiany w polityce obrony potwierdziliśmy, że Polska jest kluczowym partnerem w kontekście bezpieczeństwa euroatlantyckiego.
Przegląd ten jest zbieżny z polską Strategią Bezpieczeństwa Narodowego w kwestii istniejących obecnie zagrożeń – od cyberataków i terroryzmu międzynarodowego po zmiany klimatu i rosnącą niestabilność w regionach.
Zjednoczone narody
W odpowiedzi na te zagrożenia oba nasze kraje wykraczają poza cel NATO, jakim jest przeznaczanie 2 proc. PKB na wydatki związane z obroną, przy czym Polska zamierza pójść nawet dalej, wyznaczając kierunek dla krajów członkowskich Sojuszu.
Jeżeli jednak chcemy sprostać wyzwaniom XXI wieku, musimy dążyć do jeszcze silniejszego partnerstwa – dlatego moja dzisiejsza wizyta w Warszawie ma na celu wzmocnienie naszych więzi w obszarze obrony.
Wezmę dziś udział w Dniu Przemysłu, podczas którego wiodące brytyjskie firmy – jak BAE, Babcock, MBDA czy Thales – spotykają się z polskimi partnerami, aby porozmawiać na temat wsparcia dla bieżących programów mających na celu modernizację polskich sił zbrojnych.
To szansa, aby podzielić się najnowocześniejszymi technologiami w celu wzmocnienia polskiej bazy przemysłowej. To szansa, aby podzielić się naszymi doświadczeniami w zakresie skutecznego wprowadzania do służby nowych zdolności, reprezentowanych na przykład przez samoloty F-35, ponieważ Polska zamierza zrobić to samo. To szansa, aby nawiązać do Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego, który odbył się we wrześniu ubiegłego roku w Kielcach, gdzie Wielka Brytania była wiodącym krajem partnerskim, a wiele brytyjskich firm miało zaszczyt wziąć w nim udział. A przede wszystkim jest to szansa, aby odegrać chlubną rolę w militarnej i przemysłowej przyszłości Polski.
W czasie II wojny światowej ORP Błyskawica przebył 270 000 km, eskortował 83 konwoje, zatopił wiele u-bootów i zestrzelił kilka samolotów. Zbudowany w Rosyth w Szkocji, obsadzony przez polskich marynarzy i biorący udział w niezliczonych operacjach alianckich, ORP Błyskawica jest jedynym okrętem, który otrzymał Virtuti Militari. To tylko jeden z wymownych przykładów na to, do czego zdolne są nasze narody, gdy się zjednoczą.
Autor jest wiceministrem ds. zamówień obronnych, Ministerstwo Obrony