Zbiegnie się to w czasie z premierą nowej książki Jana Tomasza Grossa i Ireny Grudzińskiej-Gross „Złote żniwa” opisującej m.in. przejmowanie żydowskiego mienia przez Polaków. Trafi ona do księgarń 10 marca. W tym samym miesiącu Parlamentarny Zespół Miłośników Historii chce zorganizować wystawę i sesję naukową poświęcone Polakom ratującym Żydów podczas wojny.
O objęcie patronatu nad tą inicjatywą posłowie z zespołu poprosili marszałka Sejmu Grzegorza Schetynę. – Spotkałem się z marszałkiem, odniósł się do naszej inicjatywy z aprobatą, czekamy jeszcze na oficjalne pismo – mówi „Rz” Zbigniew Girzyński (PiS), szef Parlamentarnego Zespołu Miłośników Historii.
Nie ma jeszcze daty wystawy ani sesji. Ale posłowie chcieliby, by zbiegła się z przypadającą 24 marca rocznicą zamordowania przez Niemców w 1944 r. rodziny Ulmów z Markowej na Podkarpaciu.
„Józef i Wiktoria Ulmowie zostali zamordowani wraz z szóstką swoich narodzonych już dzieci i jednym nienarodzonym (Wiktoria była w dziewiątym miesiącu ciąży) za pomoc i ratowanie Żydów. Ich postawa i ofiara życia została dostrzeżona przez instytut Yad Vashem, a także przez Kościół katolicki, który zaliczył ich w poczet kandydatów do chwały ołtarza” – czytamy w piśmie zespołu do marszałka. To rodzina Ulmów ma być głównym bohaterem wystawy. Girzyński podkreśla, że wystawa i sesja naukowa mają być zorganizowane we współpracy z IPN i Fundacją Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Polsce.
Marek Wojtkowski (PO), wiceszef zespołu, podkreśla, że trzeba odpowiadać na
„Złote żniwa”, właśnie pokazując bohaterskich Polaków. – Gross przedstawia Polaków w złym świetle. A przecież mamy wiele przykładów bohaterskiego ratowania Żydów podczas II wojny światowej. I musimy o nich mówić głośno, zwłaszcza gdy ukazuje się kolejna książka Grossa. By jego przekaz nie zdominował dyskusji – mówi poseł.
Girzyński twierdzi, że Gross nie jest dla niego partnerem do dyskusji, nie chce się do niego odnosić. – Podczas wystawy i sesji pokażemy po prostu rzeczywistość taką, jaka była – podkreśla.
Nie wszystkim posłom podoba się forma wystawy. – Skoro zbiega się w czasie z wydaniem książki Grossa i ma być odpowiedzią na nią, powinna być maksymalnie rzetelna – uważa Beata Bublewicz (PO) z Parlamentarnego Zespołu Miłośników Historii. – Dlatego powinna pokazywać zarówno tych Polaków, którzy pomagali Żydom, jak i tych, którzy wydawali ich na śmierć. Bo przecież byli i tacy, i tacy.