Reklama
Rozwiń
Reklama

Lekki przebój na lato

„Dobryj deń", „Asereje", „Maria hi, Maria ha", „Coco Jambo" – takie melodie nucą Polacy na plaży

Publikacja: 14.07.2011 20:37

Lekki przebój na lato

Foto: Rzeczpospolita, Paweł Berkolec Paweł Berkolec

Mazury, zatłoczona plaża nad jeziorem, z samochodowego radia rozbrzmiewa: "Baśka miała fajny biust, Ania styl, a Zośka coś, co lubię". Kilka kroków dalej – w pubie – turyści popijają zimne piwo przy dźwiękach: "powietrze lekko drgało tak, w dzień gorącego lata, nie wiem, jak wpadłem na twój ślad, w dzień gorącego lata". A z pensjonatu, do którego na wieczorne dancingi przychodzą trochę starsi, słychać: "dzień gaśnie w szarej mgle, wiatr strąca krople z drzew, sznur kormoranów w locie splątał się, pożegnał ciepły, ostatni dzień w mazurskich stronach...".

Miłe skojarzenia

Wakacje w pełni, więc w stacjach radiowych króluje letni repertuar muzyczny. A w nim zarówno nowe piosenki, jak i te, które zyskały miano wakacyjnych hitów już kilka, a nawet kilkanaście lat temu.

– To piosenki, do których słuchacz ma emocjonalny stosunek – twierdzi Adam Czerwiński, dyrektor muzyczny radia RMF FM. – Kojarzą się z latem, pięknymi chwilami, dobrą pogodą i urlopem. Mniej istotne są słowa czy melodia.

– Letni przebój musi być lekki, łatwy i przyjemny w odbiorze. Taki, żeby można było się przy nim spokojnie bawić podczas wakacyjnej dyskoteki – podkreśla dziennikarz muzyczny Marek Sierocki, który prowadzi dział muzyczny w "Teleexpressie".

Tu twoje radio

Co roku do kanonu wakacyjnych hitów wchodzą nowe piosenki. – Często sami artyści i wytwórnie płytowe proponują tzw. letni repertuar – tłumaczy Wojciech Jagielski, dyrektor muzyczny Radia Zet.

Reklama
Reklama

Który utwór ma szansę zasłużyć na tytuł: przebój lata 2011? – "Radio Hello" zespołu Enej i piosenka "Boso" zespołu Zakopower. Mają kołyszące rytmy i są melodyjne. Teksty nie są jednak typowo wakacyjne, bo nie opowiadają o gorącej miłości – mówi Sierocki.

"Dobryj deń, dobryj deń, tu twoje radio, heloł, heloł" można usłyszeć codziennie w każdej rozgłośni radiowej. Zespół Enej znany jest jako zwycięzca pierwszej edycji programu "Must be the Music – Tylko Muzyka" w telewizji Polsat. Kilku członków tej grupy ma ukraińskie korzenie, stąd w ich muzyce wiele elementów wschodniego, folkowego klimatu.

Jeśli jakąś piosenkę ciągle słyszymy, leżąc na plaży, siłą rzeczy zaczynamy jej słuchać, a potem nucić – mówi dr Radosław Muniak, kulturoznawca z SWPS

Piosenka o radiu pojawia się jako czołowy utwór m.in. na letnich playlistach Radia Zet i RMF FM. Trafiły na nie też: "Małe rzeczy" Sylwii Grzeszczak, "Buena" Blue Cafe, "Za późno" Kayah i "Boso" Zakopowera. Ale Czerwiński podkreśla, że są tam też piosenki, które goszczą na antenie podczas wakacji już od wielu lat. – Słuchacze chętnie wracają do takich przebojów jak "Summer in the city" Joego Cockera czy "W dzień gorącego lata" zespołu Big Day – mówi.

Sierocki dodaje do tego "Lato" Formacji Nieżywych Schabuff i "Ketchup song" zespołu Las Ketchup, która znana jest też jako "Asereje". Tę ostatnią można było usłyszeć przede wszystkim podczas letnich imprez w 2002 r.

Dobre, bo stare

– Stwierdzić, że piosenka stała się hitem, można dopiero po pięciu latach od jej powstania. Jeśli nadal grana jest w stacjach radiowych, to zasługuje na taki tytuł – mówi Marcin Ciurapiński, wokalista zespołu Big Day i autor słów piosenki "W dzień gorącego lata", którą grupa nagrała w 1997 r. Jej historia sięga jednak roku 1987. – Powstała przy ognisku jako biwakowa piosenka na gitary. Nagraliśmy ją na płycie jako bonus i trochę też jako żart – wspomina Ciurapiński i dodaje, że z sukcesu tego utworu jest naprawdę dumny.

Reklama
Reklama

Historycznych przebojów, przy których latem bawią się kolejne pokolenia, jest znacznie więcej.

– Takim szlagierem jest piosenka Czerwonych Gitar z 1966 r. "Historia jednej znajomości" – wymienia Sierocki. – Autor słów Jerzy Kosela opowiadał, że zobaczył kiedyś dziewczynę z psem, który niósł w pysku "Głos Wybrzeża", i to go natchnęło do pisania.

Stąd w piosence fragment: "szłaś przez skwer z tyłu pies "Głos Wybrzeża" w pysku niósł, wtedy to pierwszy raz uśmiechnęłaś do mnie się".

Wśród lubianych wakacyjnych staroci są też: "Dziewczyny lubią brąz" Ryszarda Rynkowskiego, "Lambada" czy piosenki zespołu Boney M.

– Boney M. co roku lansował nowy wakacyjny przebój taki jak "Rivers of Babylon". Z kolei piosenka "Sunshine reggae" (duetu Laid Back – red.) to przebój, który najczęściej pojawia się na wszelkiego rodzaju wakacyjnych składankach – mówi Sierocki.

Niezapomniane zagraniczne hity to również: "Coco Jambo" Mr. President czy "It's my life" Dr. Alban. "Uh la la la" razem z Alexią śpiewano na letnich imprezach 2007 r. Natomiast podczas letnich wyprzedaży w  2009 r. we wszystkich sklepach można było usłyszeć śpiewane przez Russian Boys "Aj aj aj dziewczonka". Polskie tłumaczenie: "Aj aj aj dziewczynko. Skąd dostałaś takie nóżki? Aj aj aj chłopaczki na nie patrzeć niebezpiecznie". W 2004 r. wszyscy nucili refren: "Maria hi, Maria ho, Maria ha, Maria haha", który śpiewał mołdawski boysband O-Zone.

Reklama
Reklama

Konkurs na hit

O letnich gustach publiczności pamiętają właściciele i pracownicy klubów taneczno-muzycznych w letnich kurortach.

– W czwartki jest u nas muzyka radiowa, czyli wszystkie dobrze znane, współczesne hity. Z kolei weekend skierowany jest do tzw. starszej młodzieży, czyli puszczamy muzykę od lat 60. do 90. Można usłyszeć np. przeboje Michaela Jacksona z lat 90. i zespół Boney M. – opowiada Michał Spenner, menedżer klubu Pokład w Gdyni.

Także stacje radiowe czy telewizyjne doskonale wpisują się w ten gorący klimat. RMF FM co roku robi głosowanie na przebój lata. – W zeszłym roku wygrały dwie piosenki: Lady Gagi "Alejandro" oraz "Waka, waka" Shakiry – mówi Czerwiński.

Radio Zet w każdą sobotę wakacji prowadzi "Listę przebojów Lata ZET".

Z kolei TVP Info organizuje w tym roku internetowe głosowanie na wakacyjną piosenkę wszech czasów. Na stronie można na bieżąco śledzić wyniki. W czołówce oprócz zespołu Big Day czy Czerwonych Gitar znalazły się "Chałupy welcome to" Zbigniewa Wodeckiego i "Już nie ma dzikich plaż" Ireny Santor.

Reklama
Reklama

Zastrzyk energii

Dlaczego ludzie głosują i co najważniejsze słuchają tych, często uznawanych przez krytyków muzycznych za bardzo słabe, utworów? – Wakacyjne hity dodają mi energii w czasie upału. Można się też przy nich świetnie bawić na imprezach w nadmorskich klubach – mówi Anna Skrętowska z Warszawy, której kandydatem na hit 2011 jest piosenka "Radio Hello", a przebojem wszech czasów – piosenka "Hi Fi super star" zespołu Wanda i Banda.

– Te piosenki mają proste rytmy i są tak do siebie podobne, iż wydaje się, że każdą z nich już kiedyś gdzieś słyszeliśmy – wyjaśnia fenomen letnich hitów dr Radosław Muniak, kulturoznawca z SWPS. – Nasze ucho nie musi się do nich przyzwyczajać. Już po drugim przesłuchaniu jesteśmy w stanie taką piosenkę zanucić. Przyciągają słuchaczy również tym, że są obecne w miejscach, gdzie spędzamy urlop. Jeśli jakąś piosenkę słyszymy dziesiąty raz podczas leżenia na plaży, to siłą rzeczy zaczynamy jej słuchać, a potem nucić.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama