Santiago Abascal przejął przywództwo ugrupowania pięć lat temu, gdy jego nazwa była znana niemal wyłącznie w kręgu politologów. Ale dziś, na miesiąc przed wyborami do Kortezów i dwa miesiące przed eurowyborami, Vox może liczyć na 12 proc. głosów i jest progu prześcignięcia lewicowego Podemos stając się czwartą siłą polityczną kraju. Coraz więcej wskazuje na to, że wraz z konserwatywną Partią Ludową i liberalną Ciudadanos utworzy nową koalicję rządową w Madrycie jak to się stało w grudniu po wyborach regionalnych w Andaluzji. Taka ekipa miałaby dość podobną wizję integrację, co polski rząd.