Z okazji Światowego Dnia Kota (17 lutego) Instytut Monitorowania Mediów przeanalizował, jak często w polskim Internecie pojawiają się powiedzenia z kotem związane. Analiza dotyczy materiałów opublikowanych między 1 lutego 2011 roku a 1 lutego 2012.
Górą koci ogon
Tej części kociego ciała używamy w języku polskim najchętniej. Powiedzenie "odwracać kota ogonem" pojawiło się w ciągu tego roku w 6,1 tys. publikacji. Przed "kupowaniem kota w worku" ostrzegaliśmy aż w 5,3 tys. artykułów.
"Kocia łapa" też przysłużyła się internautom. By nieco sympatyczniej zastąpić nielubiane zwykle słowo konkubinat, o "życiu na kocią łapę" wspominaliśmy ponad 1,3 tys. razy. Zwrot "kocie łapki", choć nie występuje jako związek frazeologiczny, został użyty 170 razy. W 58 tekstach opisywaliśmy w ten sposób ciastka, czekoladki, a nawet pędzelki do makijażu, ale część publikacji dotyczyła "kocich łapek" jako narzędzia tortur, służącego do obdzierania ze skóry.
Uznaniem internautów cieszył się koci wdzięk. W 700 artykułach pojawiło się sformułowanie "kocie ruchy", w 55 - "zwinny jak kot". Charakterystyczne dla czworonoga umiłowanie wolności upamiętniliśmy w 130 tekstach frazą "kot zawsze chodzi własnymi drogami".
Zły "piar"
Kotu w powiedzeniach nie towarzyszy nadmiar sympatii. Od wieków złą sławą cieszy się na ogół czarny kot, ale choć pisaliśmy o nim w 4,9 tys. materiałów, to w zaledwie 190 publikacjach wspominaliśmy konsekwencje "przebiegnięcia" lub "przecięcia" drogi przez czarnego futrzaka.
Mało sympatyczne dla naszego bohatera porównania pojawiają się w innych kontekstach. Sformułowania "fałszywy jak kot" użyliśmy w ciągu badanego roku 49 razy, "rzygać jak kot" - 170, "kocia muzyka" - 315 razy.
Powiedzenia łączące kota z innymi zwierzętami raczej nie wypadają na korzyść tego pierwszego. Pamiętamy o nim pisząc, że ktoś kogoś zwodzi, postępuje nieszczerze - o "zabawie w kotka i myszkę" napisaliśmy w 2,2 tys. publikacji, w 60 tekstach wspomnieliśmy "o życiu jak pies z kotem". Ponad 70 razy wspomnieliśmy, o tym, co robią myszy pod nieobecność kota - według internautów harcują, ale i tańcują, i biegają (pierwotna wersja tego przysłowia brzmi: "Gdy kota nie ma, myszy harcują").
Zapomnianego, wydawałoby się, przysłowia "pierwsze koty za płoty" w badanym roku internauci użyli ponad 1,7 tys. razy. Powiedzenie wiąże się z tym, że na ogół pierwszy kot z miotu traktowany był jako najsłabszy i nie wiązano z nim wielkich nadziei.
"Biegać jak kot z pęcherzem" - o tym powiedzeniu także pamiętali internauci, wspominając tę wyjątkowo nieprzyjemną dla kota wiejską "zabawę" 230 razy. (Polegała na tym, że do ogona nieszczęsnego zwierzęcia przywiązywano nadmuchany rybi pęcherz, a kot w dzikim biegu usiłował się od niego uwolnić.)
Wniosek z tego, że w wielu życiowych sytuacjach używamy powiedzonek o kocie, o jego wadach, prawdziwych i wydumanych, i o jego zaletach, które - jako zdeklarowana kociara - potwierdzam: SĄ.
Instytut Monitorowania Mediów
świadczy usługi wyszukiwania i analizy informacji publikowanych w mediach oraz tworzenia raportów wizerunkowych. Stale monitoruje ponad 900 tytułów gazet i czasopism ogólnopolskich, regionalnych i anglojęzycznych, ponad 100 stacji RTV, polskie zasoby Internetu oraz social media.
Od 2002 roku Instytut Monitorowania Mediów jest członkiem FIBEP – elitarnej organizacji zrzeszającej ponad 90 firm monitorujących media z przeszło 40 krajów świata.
