Reklama

Prezydent: Nie interesują mnie ustalenia komisji Macierewicza

Uważam, że należy się przeciwstawiać radykalizmowi, bez względu na to, czy jest koloru czarnego, brązowego, różowego, zielonego, czy czerwonego - mówi prezydent Bronisław Komorowski Piotrowi Najsztubowi w wywiadzie dla "Wprost".

Publikacja: 02.03.2013 13:02

Pytany o ostatnie wydarzenia na wyższych uczelniach (zakłócenie wykładów prof. Magdaleny Środy i Adama Michnika - red.) prezydent odpowiedział, że jest to wynik radykalizacji niektórych środowisk, po obu stronach sceny politycznej.

- Uważam, że należy się przeciwstawiać radykalizmowi, bez względu na to, czy jest koloru czarnego, brązowego, różowego, zielonego, czy czerwonego. Podobnie jak fundamentalizmowi w postrzeganiu świata wyłącznie przez pryzmat swoich poglądów, swojej wiary i swoich przekonań - mówił Bronisław Komorowski.

Według prezydenta "spokojne słowa, wyważone sądy są najlepszym lekarstwem na radykalizm i głupie zachowania" . - A myślę, że liczący się polityk, który śpiewał "Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie", będzie się chyba do końca swoich dni wstydził, że 20 lat po odzyskaniu wolności - w czym miał swój udział - pozwolił sobie zasugerować, że wolna ojczyzna jest tylko wtedy, kiedy on jest u władzy - uważa Komorowski.

- Osobiście wierzę w zdrowy rozsądek ogromnej większości Polaków, którzy potrafią odróżnić, co jest humbugiem politycznym, a co prawdą, nawet trudną, czy bolesną, ale prawdą. Potrafią odróżnić, co jest teatrem, a co jest wiarygodną postawą jakiegoś polityka. I jak ktoś udaje, że jest premierem, a wszyscy widzą, że nie jest, to popada w śmieszność. Każdy ma prawo do autokompromitacji... - przekonuje prezydent.

Piotr Najsztub spytał Bronisława Komorowskiego o "państwo podziemne" zbudowane wokół katastrofy smoleńskiej.

Reklama
Reklama

- Mogę powiedzieć, gdzie ja jestem w tej sprawie. Zaakceptowałem zasadniczą myśl raportu ministra Millera, że źródłem nieszczęścia była próba lądowania w niedopuszczalnie złych warunkach pogodowych. Reszta to już dodatki, błędy natury technicznej czy mankamenty natury technicznej na lotnisku. Na lotnisku, gdzie wielokrotnie wcześniej lądowali polscy prezydenci, premiery, gdzie lądował także mój poprzednik, prezydent Lech Kaczyński.

- Czy pan interesuje się tym, co ogłasza komisja Macierewicza? -  pyta Najsztub.

- Nie.

Więcej we "Wprost".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama