Czy budzi się pan o 6 rano z obawą, że zaraz wkroczą panu do domu służby? Bo teraz każdy z rządu PiS jest podejrzany i nie może spać spokojnie.
Nie mam takich lęków. Śpię spokojnie. Choć dla bezpieczeństwa spotkałem się z profesjonalnym pełnomocnikiem prawnym i wiem, jak w takiej sytuacji się zachować. Mam też w razie czego jego numer telefonu. To bardziej efekt absurdalnej nagonki, jaką uprawia obecny rząd w stosunku do poprzedników, niż realnego zagrożenia. Choć w Polskim Funduszu Rozwoju, który zawsze działał bardzo profesjonalnie, nie mamy oskarżeń i spraw w prokuraturze. Otrzymaliśmy też absolutorium, zostaliśmy skwitowani przez nową radę nadzorczą.