Reklama

Szczerski: Chcemy, aby Merkel wyraźnie powiedziała, że Tusk popełnił błąd ws. USA

Zupełnie się nie zgadzamy z Donaldem Tuskiem, który ustawił USA w jednym rzędzie z radykalnym islamem. Oczekujemy, że kanclerz Merkel wyraźnie powie, że Tusk zrobił błąd - mówił prezydencki minister Krzysztof Szczerski.
Krzysztof Szczerski

Krzysztof Szczerski

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Szczerski mówił w radiowej Trójce, że opinia Tuska o traktowaniu USA jako czynnika zewnętrznego wobec Europy i jej zewnętrzne zagrożenie, jest, - "delikatnie mówiąc" - kontrowersyjna i polskie władze zupełnie się z nim nie zgadzają. 

- To jest całkowicie błędna diagnoza - stwierdził Szczerski, dodając, że reakcją na nią zza oceanu było "wymowne milczenie". - Ustawienie Ameryki w jednym rzędzie z radykalnym islamem, z którym owa Ameryka wraz z Europą chce walczyć, jest strategicznie błędnym wyborem. Chcielibyśmy, żeby także pani kanclerz Merkel bardzo wyraźnie powiedziała, ze przewodniczący Tusk popełnił błąd, i że ona tej decyzji nie podziela oraz że  Tusk błędnie prowadzi politykę europejską mówiąc takie słowa.

- Jeśli Donald Tusk próbuje prowadzić Radę Europejską w kierunku budowy opozycji Europa-USA, i to jeszcze w połączeniu z radykalnym islamem, popełnia bardzo poważny, strategiczny błąd - mówił Szczerski. 

W rozmowie Szczerski podkreślał również, że kanclerz Angela Merkel prosiła o spotkanie "ściśle w cztery oczy" z prezydentem Andrzejem Dudą. - Oznacza to, że to będzie poważna rozmowa, nawet bez tłumaczy. 

Pytany o to, czy Angela Merkel poprosi w Warszawie o poparcie dla Donalda Tuska, prezydencki minister stwierdził, że nie zna zamiarów kanclerz. Dodał, że prezydent Andrzej Duda w styczniu 2016 roku spotkał się z Donaldem Tuskiem w Brukseli, ale od tej pory szef RE nie chciał nigdy nawiązać kontaktu, nawet w czasie swojego pobytu w Polsce podczas szczytu NATO. - To powoduje głęboki deficyt kontaktów przewodniczącego Tuska z jednym z krajów członkowskich. To zastanawiająca sytuacja. To są także braki w standardach dyplomatycznych  - uważa Krzysztof Szczerski. - Żeby kogoś poprzeć, trzeba mieć z nim kontakt. 

Reklama
Reklama

Minister powiedział, że postępowanie donalda Tuska ocenia po jego działaniach, i po jego liście ws. Stanów Zjednoczonych uważa, że prowadzi on politykę europejską w złym kierunku. Nie zaprezentował też, jego zdaniem, swoich planów na ewentualną druga kadencję. 

Szczerski zauważył, że przedstawiciele partii opozycyjnych udadzą się na "pielgrzymkę do ambasady Niemiec", aby spotkać się z kanclerz Niemiec, podczas gdy spotkanie Merkel-Kaczyński odbędzie się na neutralnym gruncie, świadczy o "różnicach w postawie politycznej".

- Uważam, że partie opozycyjne powinny zabiegać o spotkanie na terenie Sejmu, bo to jest właściwie miejsce - ocenił Szczerski. 

Więcej - Trójka

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kraj
Jak zmierzyć depresję gracza? Naukowcy stworzyli narzędzie
Kraj
Przewrót w pogodzie. Polska podzielona na dwie części
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę siedzi w głowie Jarosława Kaczyńskiego? Po co mu Przemysław Czarnek?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama