Pedofilia w Kościele. Prymas po publikacji "Rzeczpospolitej": Pragnę przeprosić

Prymas Polski odniósł się do ustaleń dziennikarzy "Rzeczpospolitej", którzy na podstawie analizy dokumentów stwierdzili, że ponad tysiąc stu małoletnich mogło zostać seksualnie wykorzystanych przez duchownych i świeckich pracujących w Kościele katolickim w Polsce w latach 1944-1989. Abp Wojciech Polak napisał, że myśli o skrzywdzonych. "Zawstydzające jest, że przez dziesięciolecia nie dostrzegaliśmy ich krzywdy i cierpienia" - oświadczył.

Publikacja: 19.05.2023 10:51

Prymas Polski abp Wojciech Polak

Prymas Polski abp Wojciech Polak

Foto: PAP/Leszek Szymański

Czytaj więcej

Tylko w "Rzeczpospolitej": Zaktualizowana lista księży podejrzanych i skazanych za przestępstwa seksualne w czasach PRL

Dziennikarze "Rzeczpospolitej" Tomasz Krzyżak i Piotr Litka jako pierwsi przeprowadzili kwerendę m.in. w Instytucie Pamięci Narodowej i Archiwum Akt Nowych. Wyniki badań sugerują, że skala wykorzystywania seksualnego małoletnich była w Kościele nad Wisłą ogromna.

"Ustaliliśmy, że w okresie Polski Ludowej władze państwowe zajmowały się co najmniej 121 takimi przypadkami. Dotyczyły one w sumie 119 osób, w tym 117 księży, seminarzystów i braci zakonnych oraz dwóch osób świeckich. Aż 72 sprawy zakończyły się wyrokami skazującymi, w 24 miały miejsce wątpliwe umorzenia, bo np. ofiary w wyniku presji zewnętrznej wycofały zeznania lub księża skorzystali z dobrodziejstw amnestii" - czytamy w tekście.

Czytaj więcej

Raport specjalny. Skrzywdzeni w Kościele w czasach PRL

Na publikację "Rzeczpospolitej" zareagował prymas Polski abp Wojciech Polak, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. ochrony dzieci i młodzieży.

"Po zapoznaniu się z wynikami kwerendy przeprowadzonej przez dziennikarzy »Rzeczpospolitej« w archiwach państwowych, m.in. Instytutu Pamięci Narodowej, myślę przede wszystkim o osobach skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym w dzieciństwie" - napisał. "Zawstydzające jest, że przez dziesięciolecia nie dostrzegaliśmy ich krzywdy i cierpienia. Jeszcze raz pragnę za to przeprosić" - zadeklarował.

Prymas ocenił, że ludzie Kościoła byli "często naiwni w postępowaniu wobec sprawców tych przestępstw". "Równocześnie wstrząsające jest to, jak często dobro dzieci było lekceważone przez służby totalitarnego państwa, a ich krzywdy służyły również do wciągnięcia sprawców we współpracę z bezpieką" - dodał.

Abp Polak zapewnił, że dziś Kościół podejmuje działania, by "przyjąć i wysłuchać osoby skrzywdzone, a także – odpowiadając na potrzeby – udzielić im pomocy, przede wszystkim psychologicznej i duchowej".

Czytaj więcej

Pedofilia. Ogromna skala krzywd w Kościele

"Staramy się ich szukać. Temu służy trwająca kampania informacyjna skierowana do parafii, przygotowana i realizowana przez Biuro Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży i Fundację Świętego Józefa KEP, wsparta przez Radę Stałą Konferencji Episkopatu Polski. Chcemy w ten sposób zdecydowanie wyjść ze znakiem gotowości do przyjęcia i wsparcia wszystkich, którzy zostali skrzywdzeni przez duchownych i konsekrowanych, także w odległej przeszłości" - czytamy w komentarzu delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży do tekstu "Rz".

Prymas Polski odniósł się też do kwerendy dokonanej przez dziennikarzy "Rzeczpospolitej" oceniając, że Tomasz Krzyżak i Piotr Litka "wykonali ogrom pracy".

"Ta kwerenda potwierdza konieczność dalszych badań archiwalnych w Kościele" - podkreślił abp Polak. "Biskupi w marcu br. podjęli decyzję, aby powołać niezależny zespół specjalistów, którego przedmiotem badań będzie praktyka rozwiązywania problemów związanych z przestępstwami popełnionymi przez niektóre osoby duchowne wobec małoletnich w przeszłości".

Czytaj więcej

Grzechy polskiego Kościoła. Potrzebny rachunek sumienia

Prymas poinformował, że wspólnie ze współpracownikami przygotowuje koncepcję prac zespołu, którą przedstawi biskupom na najbliższym zebraniu plenarnym KEP w czerwcu.

"Mam nadzieję, że badania niezależnych ekspertów pomogą Kościołowi w Polsce w uczciwym rozliczeniu się z przeszłością, uwzględniając kontekst historyczny i społeczny. Oczekują tego osoby skrzywdzone. Potrzebujemy tego jako Kościół, aby odbudować zaufanie i wiarygodność, konieczne do realizacji naszej misji" - stwierdził abp Wojciech Polak.

Dziennikarze "Rzeczpospolitej" Tomasz Krzyżak i Piotr Litka jako pierwsi przeprowadzili kwerendę m.in. w Instytucie Pamięci Narodowej i Archiwum Akt Nowych. Wyniki badań sugerują, że skala wykorzystywania seksualnego małoletnich była w Kościele nad Wisłą ogromna.

"Ustaliliśmy, że w okresie Polski Ludowej władze państwowe zajmowały się co najmniej 121 takimi przypadkami. Dotyczyły one w sumie 119 osób, w tym 117 księży, seminarzystów i braci zakonnych oraz dwóch osób świeckich. Aż 72 sprawy zakończyły się wyrokami skazującymi, w 24 miały miejsce wątpliwe umorzenia, bo np. ofiary w wyniku presji zewnętrznej wycofały zeznania lub księża skorzystali z dobrodziejstw amnestii" - czytamy w tekście.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Kościół
Tomasz Krzyżak: Watykan nie musi się spieszyć z wyznaczeniem następcy abp. Marka Jędraszewskiego
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Kościół
Abp Marek Jędraszewski złożył rezygnację. Kuria: Zgodnie z prawem
Kościół
Biskupi wybrali nowego sekretarza generalnego
Kościół
Kardynał Nycz o usuwaniu krzyży z urzędów. „Są o wiele poważniejsze problemy”
Kościół
Ofiary pedofilii w Kościele mówią „dość”. Żądają zawieszenia szefa polskiego Episkopatu