Za rezygnację z fotowoltaiki musieli zapłacić 2 tys. zł. Jest sroga kara

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył ponad 5,6 mln zł kary na firmę Krajowy Projekt Energetyczny, która instaluje panele fotowoltaiczne. Konsumenci musieli płacić prawie 2 tys. zł za audyt i koncepcję instalacji, gdy rezygnowali z usług.

Publikacja: 17.01.2024 11:57

Za rezygnację z fotowoltaiki musieli zapłacić 2 tys. zł. Jest sroga kara

Foto: Adobe Stock

Kara to skutek ustaleń Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Osoby, które zawarły umowę ze spółką Krajowy Projekt Energetyczny i chciały od niej odstąpić, musiały zapłacić prawie 2 tys. zł za audyt i przygotowanie koncepcji instalacji. Tymczasem UOKiK wskazuje, że przedsiębiorca nie miał prawa pobierać takich opłat, ponieważ nie uzyskał wyraźnej zgody konsumentów na rozpoczęcie prac przed upływem 14-dniowego terminu na odstąpienie.

Jak podano w komunikacie, w jednej z wersji wzorca umowy konsument mógł zaznaczyć, czy się na to zgadza, czy nie. „Było to w rzeczywistości fikcją, ponieważ bez względu na to co wybrał i tak mógłby ponieść koszt 2 tys. zł. Ponadto na stronie internetowej i na portalu Facebook przedsiębiorca informował, że audyt jest bezpłatny. W praktyce okazywało się, że konsument będzie musiał za to płacić, gdy zdecyduje się na skorzystanie ze swoich uprawnień związanych z możliwością odstąpienia od umowy. Warto dodać, że sam audyt był wykonywany w dniu podpisania umów i – jak wynikało między innymi ze skarg konsumentów — w oparciu o przedstawiane przez klientów dokumenty” - czytamy.

- Sprawdziliśmy wzorce umowne przedsiębiorcy i zakwestionowaliśmy m.in. utrudnianie skorzystania z odstąpienia od umowy ze względu na koszty, którymi obciążał konsumentów przedsiębiorca. Opłaty były pobierane bezprawnie. Po analizie umów postawiliśmy spółce aż 10 zarzutów naruszania zbiorowych interesów konsumentów – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Na spółkę nałożono ponad 5,6 mln zł kary. Osoby, które zawarły umowy z KPE pomiędzy 31 marca 2020 roku a 31 marca 2023 roku mają otrzymać listy od spółki, w których poinformuje ich o decyzji Prezesa UOKiK.

Decyzja nie jest prawomocna, ponieważ przysługuje od niej odwołanie do sądu. 

Jak podkreślono w komunikacie, KPE zaniechał stosowania większości kwestionowanych praktyk, zaś w przypadku jednej – nieoddawanie wpłaconych pieniędzy — Prezes UOKiK nakazał natychmiastową zmianę praktyki.

Czytaj więcej

Umowy na fotowoltaikę pełne pułapek. UOKiK nakłada surową karę
Nieruchomości
Odszkodowanie dla Agnes Trawny za ziemię na Mazurach. Będzie apelacja
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Sądy i trybunały
Wierzyciel powinien sprawdzić, czy dłużnik jeszcze żyje
Za granicą
Polacy niewpuszczeni na obchody wyzwolenia obozu w Ravensbrück
Sfera Budżetowa
Setki milionów dla TVP po cichu. Posłowie w Komisji Finansów Publicznych zdecydowali
Zawody prawnicze
Prokuratura Krajowa podjęła kolejne działania ws. Ewy Wrzosek