– Około 12,5 miliona baryłek ropy naftowej przepłynęło w nocy przez Cieśninę Ormuz – poinformował Vance kilka godzin po tym, jak Donald Trump podpisał porozumienie z Iranem w sprawie zakończenia wojny, która zakłóciła globalne dostawy energii. – Irańczycy przez drugą noc z rzędu nie strzelali do statków w Cieśninie Ormuz. Oni trzymają się swoich zobowiązań. CENTCOM przepuścił ponad tuzin statków przez naszą blokadę, więc my też trzymamy się naszej części – oznajmił wiceprezydent podczas spotkania z prasą w Białym Domu.

Prezydent USA Donald Trump w środę 17 czerwca złożył podpis pod „memorandum o porozumieniu” kończącym wojnę, podobnie jak prezydent Iranu Masud Pezeszkian, wprowadzając je w życie dwa dni wcześniej niż wcześniej oczekiwano. Wzywa ono do natychmiastowego otwarcia Cieśniny Ormuz i zniesienia blokady irańskich portów przez USA.

Oficjalne podpisanie umowy w Szwajcarii

Vance, który w piątek będzie reprezentował Stany Zjednoczone podczas oficjalnej ceremonii w Szwajcarii, podczas której potwierdzi tymczasowe porozumienie, powiedział, że Stany Zjednoczone spodziewają się, że w ramach porozumienia Teheran pozbędzie się „pewnej liczby” pocisków rakietowych, które mogłyby „szeroko zagrozić całemu światu”. – Oczekujemy, że Hezbollah nie będzie wystrzeliwał dronów i rakiet na Izraelczyków, ale też oczekujemy, że Izraelczycy nie będą szaleli w Libanie. Obie strony muszą respektować swoją część – powiedział. 

Czytaj więcej

Ruszył ruch przez Cieśninę Ormuz. Tankowce i gazowce już przepływają

Oznajmił, że czwartek oznacza początek 60-dniowego okresu negocjacji mających na celu ostateczne rozstrzygnięcie wojny, które Trump rozpoczął w lutym wraz z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.

Przewoźnicy twierdzą, że osiągnięcie poziomu przesyłu przez cieśninę na poziomie sprzed wojny zajmie jeszcze trochę czasu, a konieczne jest zapewnienie bezpiecznego dostępu i oczyszczenie z min.

Czytaj więcej

Ropa nie popłynie tak szybko przez Cieśninę Ormuz

Rynki szybko zareagowały na tę wiadomość. ⁠Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent spadły o kolejne 2 proc. do poziomu poniżej 78 dolarów za baryłkę, najniższego od rozpoczęcia wojny 28 lutego.

Niepewna reakcja Izraela

Jednak Izrael, który w marcu rozpoczął inwazję na Liban i od tego czasu zajął znaczną część południa kraju, ścigając bojowników Hezbollahu, którzy otworzyli ogień przez granicę, wspierając Iran, został wykluczony z negocjacji. Iran zawsze twierdził, że każde porozumienie pokojowe musi obejmować również Liban. W pozornie znaczącym ustępstwie wobec Iranu, memorandum podpisane przez Trumpa wyraźnie wzywa do „trwałego zakończenia” wojny w Libanie oraz do zapewnienia jego „integralności terytorialnej i suwerenności”.

Czytaj więcej

Porozumienie USA i Iranu napotkało na przeszkodę. Izrael „nie zamierza się wycofać”

W obliczu jednego z najdelikatniejszych problemów w procesie pokojowym, jakim jest Liban, Trump w ostatnich dniach otwarcie krytykował działania swojego sojusznika, oskarżając Izrael o niepotrzebne niszczenie całych budynków w celu zaatakowania bojowników Hezbollahu.

Izrael oświadczył, że nie zamierza wycofywać się z Libanu, niezależnie od tego, jakie negocjacje podejmie Trump. W czwartek opublikował nową mapę, pokazującą rozszerzony obszar południowy okupowany przez swoje wojska, który określa jako strefę buforową.

Dwóch izraelskich urzędników, w tym wysoki rangą urzędnik bliski Netanjahu, poinformowało agencję Reutera, że Izrael prowadzi negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie utrzymania izraelskich wojsk w Libanie.

Czytaj więcej

Rysa w relacjach USA–Izrael. Donald Trump publicznie krytykuje działania Beniamina Netanjahu

Wysoki rangą urzędnik określił te rozmowy z Waszyngtonem jako „uparte” i dodał, że Izrael się nie wycofa. Drugi rozmówca agencji stwierdził, że wynik będzie zależał od tego, czy Trump „zdecyduje się wymusić rozwiązanie”, grożąc Izraelowi reperkusjami.

Chociaż walki w Libanie zostały stłumione na początku tego tygodnia, kiedy Trump po raz pierwszy ogłosił zawarcie porozumienia, ponownie nasiliły się w ciągu ostatnich kilku dni i były kontynuowane w czwartek rano, już po podpisaniu umowy przez Trumpa.

Tankowce w cieśninie Ormuz

Tankowce w cieśninie Ormuz

Foto: PAP