Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Dwóch miast – estońskiej Narwy i rosyjskiego Iwanogrodu – nie da się rozdzielić. Łączy je most Przyjaźni, którego nazwa brzmi dziś jak ponury żart. Po jednej stronie – plakat o zbrodniach Putina. Po drugiej – telebimy z moskiewską defiladą
Narwa, Estonia, 9 maja. Najbardziej na wschód wysunięte miasto Unii Europejskiej – i miasto, które nie wierzy w europejską wersję tego dnia. Dla ponad 50 tys. mieszkańców, z których blisko 95 proc. mówi po rosyjsku, to Dzień Zwycięstwa. Kropka. Estonia może stawiać sceny, wieszać unijne flagi i organizować warsztaty – ale pamięć tłumu jest po drugiej stronie rzeki, tam gdzie z Iwanogrodu dudni rosyjska estrada. Państwo gra koncert. Propaganda gra koncert. Między nimi – trzysta metrów wody i przepaść, której nie zasypie żaden festiwal.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: