Jak dotąd irańskie władze nie potwierdziły doniesień izraelskiego rządu na temat śmierci Chatiba – podała agencja Reutera.
Izrael Kac powiedział, że on oraz premier Izraela Beniamin Netanjahu upoważnili izraelskie wojsko do zabijania wyższych rangą przedstawicieli Iranu bez potrzeby uzyskiwania dodatkowej zgody w indywidualnych przypadkach. – Upoważniłem (Siły Obronne Izraela – red.) do neutralizowania każdego wysokiego rangą irańskiego oficjela, gdy tylko pojawi się okazja operacyjna lub wywiadowcza, bez potrzeby uzyskiwania dodatkowej zgody – oświadczył.
Czytaj więcej
Izraelczycy „wyeliminowali” najważniejszego polityka w Teheranie, Alego Laridżaniego. Nie oznacza to końca irańskiego reżimu, raczej zapowiada jego...
Wysocy rangą członkowie władz Iranu zginęli w ataku USA i Izraela
Informacja o śmierci ministra wywiadu Iranu pojawiła się po tym, jak władze w Teheranie potwierdziły, że zabity został Ali Laridżani, szef irańskiej rady bezpieczeństwa, jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”, kluczowy pośrednik między strukturami militarnymi, religijnymi i politycznymi, mocno oddziałujący na kontakty Iranu ze światem zewnętrznym, zwłaszcza Rosją i Chinami. Laridżani uchodził za faktycznego przywódcę Islamskiej Republiki Iranu, taką rolę na czas wojny miał dla niego przewidywać Ali Chamenei, który zginął 28 lutego, pierwszego dnia ataku USA i Izraela na Iran.
W ubiegłym tygodniu Stany Zjednoczone ogłosiły, że poszukują informacji o kluczowych członkach władz Iranu. Departament Stanu USA informował o nagrodzie w wysokości do 10 mln dol., obiecywał też ewentualnym informatorom możliwość bezpiecznego opuszczenia Iranu. Na liście dziesięciu oficjeli, którymi zainteresowani byli Amerykanie, byli m.in. Esmail Chatib, Ali Laridżani oraz ajatollah Modżtaba Chamenei, nowy najwyższy przywódca duchowy Iranu.