Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie jest stanowisko Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego (IPC) dotyczące uczestnictwa rannych rosyjskich żołnierzy w przyszłych igrzyskach.
- W jaki sposób Rosja rekrutuje weteranów wojny na Ukrainie do krajowych i regionalnych drużyn parasportowych.
- Jaka jest skala tej rekrutacji oraz kogo obejmuje, wykraczając poza żołnierzy zawodowych.
- Jakie były etapy zmian w statusie zawieszenia rosyjskich i białoruskich sportowców w ruchu paralimpijskim.
- Jakie argumenty i decyzje, w tym te na poziomie sądowym, wpłynęły na dopuszczenie sportowców do niektórych dyscyplin.
Rosja wydaje dziesiątki milionów dolarów na rekrutację weteranów wojny na Ukrainie do sportu paralimpijskiego, przyspieszając rekrutację rannych żołnierzy z oddziałów szpitalnych do drużyn regionalnych i narodowych.
Rosyjski Komitet Paralimpijski (RPC) podaje, że co najmniej 70 weteranów pełnoskalowej inwazji na Ukrainę jest obecnie członkami drużyn narodowych w różnych dyscyplinach parasportowych, a około 700 rywalizuje w drużynach regionalnych. Rekrutacja nie ogranicza się do żołnierzy zawodowych, ale obejmuje każdego, kto brał udział w inwazji, niezależnie od formalnego statusu czy roli – w tym najemników Grupy Wagnera i członków grup zbrojnych działających na terytoriach okupowanych przez Rosję.
Akcję rekrutacyjną prowadzi RPC, którego prezes Paweł Rożkow określił pracę z weteranami wojennymi jako jeden z najważniejszych priorytetów organizacji.
Parsons: Musimy pamiętać o naszych początkach
Andrew Parsons zapytany, czy Międzynarodowy Komitet Paralimpijski zezwoli Rosjanom rannym w wojnie na udział w przyszłych igrzyskach, odpowiedział: - Kiedy Zgromadzenie Ogólne podjęło decyzję o zniesieniu zawieszenia dla Rosji i Białorusi, postanowiono traktować je jak każdy inny Narodowy Komitet Paralimpijski. Dodał, że wiele krajów rekrutuje sportowców z sił zbrojnych, więc jeśli Rosja to zrobi, nie będzie jedyna i że ruch paralimpijski oferuje możliwości po wojnie.