Rutte oświadczył, że „incydent z irańskim pociskiem wystrzelonym w stronę Turcji był poważny i pokazał, że NATO pozostaje czujne”.
Szef NATO podkreślił, że Iran był bliski uzyskania zdolności nuklearnych i rakietowych mogących stanowić zagrożenie także dla Europy. Dodał, że Sojusz popiera działania prezydenta USA Donalda Trumpa wymierzone w irański program nuklearny i rakietowy, gdyż kraj ten „jest bliski stania się zagrożeniem również dla Europy”.
Czytaj więcej
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte podkreślił, że Sojusz nie zamierza angażować się bezpośrednio w narastający konflikt między Stanami Zjednoczony...
„Nikt nie mówi o art. 5”
Rutte zaznaczył jednak, że w kontekście irańskiego pocisku wystrzelonego w stronę Turcji „nikt nie mówi o artykule 5”. Artykuł 5 Traktu Północnoatlantyckiego stanowi, że atak na jednego z członków NATO jest atakiem na wszystkie kraje członkowskie.
– Najważniejsze jest to, że nasi przeciwnicy przekonali się wczoraj, że NATO jest tak silne i czujne, a od soboty nawet bardziej czujne, jeśli to możliwe – stwierdził Rutte w rozmowie z agencją Reutera.
Incydent nad Morzem Śródziemnym
W środę tureckie ministerstwo obrony poinformowało, że pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu w kierunku tureckiej przestrzeni powietrznej został zniszczony przez systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej NATO nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego. Szczątki pocisku przechwytującego, który strącił ten pocisk, spadły na terytorium Turcji.
W komunikacie dodano, że w incydencie nikt nie ucierpiał.
Czytaj więcej
Turcja poinformowała o zestrzeleniu pocisku balistycznego wystrzelonego z Iranu w stronę jej terytorium.
Iran zaprzecza. „Szanujemy suwerenność sąsiedniego i przyjaznego kraju, Turcji”
Z kolei Sztab Generalny Sił Zbrojnych Iranu wydał oświadczenie, w którym zaprzecza, jakoby irańska armia wystrzeliła w środę pocisk w stronę Turcji. „Siły Zbrojne Islamskiej Republiki Iranu szanują suwerenność sąsiedniego i przyjaznego kraju, Turcji, i zaprzeczają wystrzeliwaniu jakichkolwiek rakiet w stronę terytorium tego kraju” – głosi oświadczenie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Iranu cytowane przez agencję informacyjną Mehr.
Czytaj więcej
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Iranu wydał oświadczenie, w którym zaprzecza jakoby irańska armia wystrzeliła w środę pocisk w stronę Turcji.
W związku z incydentem MSZ w Ankarze wezwało ambasadora Iranu i wręczyło mu notę protestacyjną, zaś turecki resort obrony w komunikacie podkreślił, że „Turcja zastrzega sobie prawo do reakcji na każde wymierzone w nią wrogie działanie”.
Wcześniej Mark Rutte mówił w rozmowie z niemiecką telewizją publiczną ARD, że region Zatoki Perskiej „nie znajduje się w strefie odpowiedzialności NATO, choć pojedyncze państwa członkowskie mogą samodzielnie wspierać działania Waszyngtonu i Tel Awiwu”. – Nie ma absolutnie żadnych planów, aby NATO zostało wciągnięte w tę wojnę. Poszczególni sojusznicy mogą oczywiście podejmować własne decyzje i robić to, co uznają za stosowne – powiedział Rutte.
Ataki USA i Izrael na Iran i odwetowe ataki Iranu na cele na Bliskim Wschodzie (stan na 2 marca)