„Biorąc pod uwagę fakt, że Rosja obecnie bezwzględnie 'bije' Ukrainę na polu walki, poważnie rozważam nałożenie na Rosję szeroko zakrojonych sankcji bankowych, sankcji i ceł, dopóki nie zostanie osiągnięte zawieszenie broni i OSTATECZNE POROZUMIENIE O POKOJU” – napisał Donald Trump na portalu Truth Social.
Trump wezwał też oba walczące kraje - Rosję i Ukrainę - by „usiadły do stołu już teraz, zanim będzie za późno”.
Czytaj więcej
Delegacje Stanów Zjednoczonych i Ukrainy mają się spotkać w środę w Arabii Saudyjskiej, aby rozmawiać o działaniach na rzecz zawieszenia broni w wo...
Przedstawiciele administracji Donalda Trumpa spotkają się w Arabii Saudyjskiej ze stroną ukraińską
Groźba sankcji wobec Rosji pojawia się na kilka dni przed spotkaniem członków administracji Trumpa z delegacją ukraińską w Arabii Saudyjskiej, w celu omówienia działań mających na celu zakończenie wojny. W lutym przedstawiciele amerykańskiej administracji – m.in. sekretarz stanu USA Marco Rubio – spotkali się w Rijadzie z rosyjską delegacją z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem w składzie.
Czytaj więcej
- Aby rozwiązać tak złożony problem, jak kryzys ukraiński, Rosja i USA muszą najpierw zwiększyć poziom obustronnego zaufania - mówił w rozmowie z p...
Prezydent Trump rozmawiał już na temat konfliktu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i prezydentem Rosji Władimirem Putinem, choć wobec Zełenskiego wypowiadał się znacznie bardziej krytycznie (nazwał go m.in. dyktatorem bez wyborów, wobec Putina nie chciał użyć słowa dyktator). Stany Zjednoczone w ostatnich dniach zawiesiły też pomoc wojskową dla Ukrainy i wymianę informacji wywiadowczych z Kijowem.
Sankcje nałożone na Rosję po wybuchu pełnoskalowej wojny
Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę w lutym 2022 r., po zgromadzeniu wojsk na granicy i zażądaniu wyrzeczenia się przez NATO ambicji rozszerzenia na wschód, m.in. o Ukrainę. Inwazja miała miejsce prawie dekadę po nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję.
Na przestrzeni lat administracja Joe Bidena, poprzednika Trumpa w Białym Domu, nałożyła na Moskwę liczne sankcje, m.in. na rosyjski sektor energetyczny, sektor obronny i inne działy rosyjskiej gospodarki, usiłując w ten sposób ograniczyć źródła finansowania wojny.