Notatkę opisuje amerykański „Newsweek”, który bezskutecznie zwrócił się z prośbą o komentarz do rosyjskiego resortu spraw zagranicznych oraz ambasady Korei Północnej w Chinach.
Resort obrony Korei Południowej, który stale monitoruje ruchy północnokoreańskich wojsk, twierdzi, że do obwodu kurskiego w Rosji zostało wysłanych około 11 tysięcy żołnierzy z północy. To właśnie tam, w sierpniu 2024 roku, siły ukraińskie rozpoczęły niespodziewaną kontrofensywę, stawiając wojska rosyjskie w defensywie – przypomina „Newsweek”. Już wcześniej analitycy wojskowi zauważali, że Rosja traktuje północnokoreańskich żołnierzy jak „mięso armatnie”.