Reklama

Wojna w Ukrainie. Co dziesiąty żołnierz uciekł z frontu, ale niektórzy wracają

Ukraińska prokuratura wszczęła już ponad 95 tys. spraw karnych z powodu porzucenia jednostek. Po rosyjskiej stronie sytuacja jest gorsza.
Ukraińscy żołnierze podczas ćwiczeń na poligonie w obwodzie czernihowskim

Ukraińscy żołnierze podczas ćwiczeń na poligonie w obwodzie czernihowskim

Foto: REUTERS/Maksym Kishka

- Okopy porzucają ci, których zmobilizowano siłą i wysłano na front bez dostatecznego przygotowania. Albo ci, którzy się wypalili, bo na wojnie są od samego początku inwazji. Brak rotacji, deficyt przepustek, brak terminu zakończenia służby – w rozmowie z ukraińską służbą BBC anonimowy ukraiński urzędnik wyższej rangi opisuje sytuację.

W pierwszym roku wojny z kilkusettysięcznej armii uciekło mniej niż 10 tys. ludzi. Ale już od 2023 sytuacja zaczęła się pogarszać: ponad 24 tys. dezercji i „samowolek”. Od stycznia do października obecnego roku okopy opuściło 2,5 razy więcej żołnierzy niż w poprzednim, w sumie ponad 60 tys.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama