W tym tygodniu armia Izraela trzykrotnie ostrzelała pozycje UNIFIL – Tymczasowych Sił ONZ w Libanie. Ostatni taki przypadek miał miejsce w sobotę 12 października. Ataki IDF spowodowały obrażenia u pięciu żołnierzy misji pokojowej.
Izrael zapowiedział „zbadanie sprawy”, ale jeszcze przed jej wyjaśnieniem oświadczył, że jest to „efekt uboczny polowania na terrorystów z Hezbollahu".
Czytaj więcej
Dwóch żołnierzy sił pokojowych ONZ zostało rannych w wyniku ataku izraelskich czołgów na wieżę strażniczą w Libanie.
W misji UNIFIL służy 10 tys. żołnierzy wojsk pokojowych, w tym ponad 200 Polaków. Wśród rannych nie ma obywateli RP, ale polskie oddziały stacjonują w ostrzelanych miejscach.
Państwa wspierające UNIFIL żądają zbadania ataków na siły ONZ
34 kraje wspierające UNIFIL podpisały wspólne oświadczenie, w którym apelują o skuteczną ochronę żołnierzy pokojowych misji w Libanie, zgodnie z rezolucjami Rady Bezpieczeństwa ONZ, i potępiają ataki na nich.
„Jako państwa uczestniczące w misji Tymczasowych Sił ONZ w Libanie (UNIFIL) potwierdzamy nasze pełne poparcie dla misji i działań UNIFIL, których głównym celem jest zapewnienie stabilizacji i trwałego pokoju w południowym Libanie, a także na Bliskim Wschodzie, zgodnie z odpowiednimi rezolucjami Rady Bezpieczeństwa ONZ” - czytamy.
Czytaj więcej
Izraelska armia działała niezgodnie z prawem, ostrzeliwując pozycje zajmowane przez siły pokojowe ONZ w Libanie - oświadczył minister obrony Włoch...
Sygnatariusze apelu zauważają, że rola UNIFIL jest szczególnie istotna w świetle eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie, więc ataki na siły pokojowe są tym bardziej godne potępienia i należy je przede wszystkim natychmiast przerwać, a incydenty odpowiednio zbadać.
W oświadczeniu państw-uczestników misji UNIFIL wezwano strony konfliktu do uszanowania obecności UNIFIL, co, jak podkreślono, pociąga za sobą obowiązek zagwarantowania bezpieczeństwa personelowi w każdym czasie, aby mógł „nadal realizować swój mandat i kontynuować swoją pracę mediacyjną i wspierającą pokój i stabilność w Libanie i całym regionie”. Sygnatariusze, m.in. Chiny, Francja, Węgry, Włochy, Hiszpania, Wielka Brytania i Niemcy, wezwały jednocześnie do poszanowania prawa międzynarodowego.