Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy sześć rosyjskich obwodów było atakowanych przez ukraińskie drony.
W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji państwowej w czwartek Putin ostrzegł, że jeśli Ukraina uderzy w terytorium Rosji rakietami dalekiego zasięgu produkcji zachodniej, „będzie to oznaczało nic innego, jak bezpośrednie zaangażowanie krajów NATO, Stanów Zjednoczonych i krajów europejskich w wojnę na Ukrainie".
Putin stwierdził, że wyrażenie przez państwa Zachodu zgody na wykorzystanie wyprodukowanych przez nie i przekazanych Ukrainie rakiet dalekiego zasięgu do ataku na cele w głębi Rosji, o co Kijów zabiega od miesięcy, „zmieniłoby naturę konfliktu”.
- Będzie to ich bezpośredni udział, a to oczywiście znacząco zmieni samą istotę, samą naturę konfliktu-powiedział Putin. - Będzie to oznaczać, że kraje NATO, USA, kraje europejskie są w stanie wojny z Rosją - sprecyzował.
Czytaj więcej
Antony Blinken to jeden z najbardziej wytrawnych dyplomatów USA. W jego ustach każde słowo się liczy, w szczególności gdy mówi o wojnie z mocarstwe...
Putin dodał, że jeśli tak się stanie, Rosja, mając na uwadze „zmianę istoty konfliktu”, podejmie odpowiednie decyzje w reakcji na rodzaj zagrożenia, jaki zostanie wobec niej stworzony.
Donald Tusk o groźbach Putina: Próby zniechęcenia Zachodu
Premier polskiego rządu, który był dziś we Wrocławiu, aby ocenić przygotowania do możliwej powodzi, powiedział, że trzeba bardzo uważnie monitorować to, co się dzieje na Ukrainie, zwłaszcza w kontekście ostatnich informacji o dostarczaniu przez Iran do Rosji rakiet balistycznych,
Donald Tusk uważa, że groźby Putina mają na celu zniechęcenie państw Zachodu do udzielania pomocy Ukrainie, a w interesie Polski leży, by była ona wyposażona jak najlepiej.
Premier powiedział także, że kwestia zgody na wykorzystanie rakiet dalekiego zasięgu była jednym z tematów, jaki najwyżsi rangą politycy poruszali w rozmowach z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem, który w drodze powrotnej z Ukrainy gościł w czwartek w Warszawie.
Brytyjski premier: Wojna z Rosją nie jest naszą intencją
Groźby Putina padły w momencie, gdy Wielka Brytania i USA rozważają, czy zezwolić Ukrainie na użycie ich rakiet dalekiego zasięgu do atakowania celów w Rosji. W Waszyngtonie przebywa właśnie premier Keir Starmer, który będzie rozmawiał z Joe Bidenem o wydaniu zielonego światła na użycie brytyjsko-francuskich pocisków manewrujących Storm Shadow.
Czytaj więcej
U progu wyborów w USA sekretarz stanu Antony Blinken daje do zrozumienia w Warszawie, że Stany Zjednoczone pozwolą Ukraińcom na niszczenie celów w...
W reakcji na słowa Putina Starmer stwierdził, że to Rosja rozpoczęła konflikt i to Rosja może go w każdej chwili zakończyć. Brytyjski premier podkreślił, że Ukraina jest ofiarą rosyjskiej napaści i ma prawo się bronić.
Starmer powiedział, że nie będzie bezpośrednio komentował upoważnienia Ukrainy do ataku na Rosję brytyjskimi rakietami dalekiego zasięgu Storm Shadow, ale dodał, że chce się upewnić, że wszystkie podejmowane przez Londyn decyzje są "zgodne ze strategicznym kontekstem”.