Stany Zjednoczone zapewniają: Zełenski nigdy nie prosił, by obce wojska walczyły o jego kraj

Stany Zjednoczone nie wyślą żołnierzy na Ukrainę, a prezydent Wołodymyr Zełenski nie prosił o taką pomoc - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby na konferencji prasowej w Białym Domu.

Publikacja: 05.03.2024 23:48

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 741

Prezydent Francji Emmanuel Macron wywołał oburzenie wśród zachodnich sojuszników, gdy 26 lutego stwierdził, że nie można „wykluczyć możliwości wysłania wojsk na Ukrainę”. Ta wypowiedź skłoniła wielu przywódców do zapewnień, że nigdy nie brali i nie biorą pod uwag takiej ewentualności. 

Zapewniają o tym także Stany Zjednoczone.

- Nie będzie żołnierzy amerykańskich walczących na ukraińskiej ziemi  – powiedział stanowczo Kirby reporterom, przemawiając w imieniu prezydenta USA Joe Bidena. Prezydent Zełenski o to nie prosi. Prosi jedynie o narzędzia i możliwości. Nigdy nie prosił, aby zagraniczne wojska walczyły za jego kraj.

Czytaj więcej

Premier Węgier leci do USA. Spotka się z "jedyną szansą świata na pokój"

Kirby ponownie apelował, aby Kongres przyjął zablokowany obecnie pakiet dodatkowego finansowania. Ustawa zapewniłaby pomoc wojskową o wartości 61 miliardów dolarów, wsparcie rozpaczliwie potrzebne ukraińskim żołnierzom borykającym się z niedoborami amunicji na linii frontu.

- Ukraińscy żołnierze potrzebują narzędzi i właśnie w tym musimy pomóc – stwierdził Kirby.

Kirby ponawia apele do kongresmenów. „Putin wykorzystuje opóźnienia” 

Kirby ostrzegł, że prezydent Rosji Władimir Putin „wykorzystuje” opóźnienie w finansowaniu pomocy dla Ukrainy, aby popchnąć swoje wojska na froncie do przodu.

Czytaj więcej

Sekretarz obrony USA mówi o wojnie NATO z Rosją. Jest reakcja Kremla

Stany Zjednoczone konsekwentnie sprzeciwiają się wysyłaniu wojsk na Ukrainę, ale wielomiesięczne opóźnienie w pomocy dla walczącego kraju stanowi dramatyczną zmianę w jego sytuacji.

Do wypełnienia luki powstałej w międzynarodowej pomocy po sprzeciwie amerykańskich republikanów wzywa prezydent Francji Emmanuel Macron, który od tygodni powtarza, że  europejscy sojusznicy Kijowa muszą być gotowi do działania, aby bronić i wspierać Ukrainę, "czymkolwiek, co będzie konieczne i niezależnie od decyzji Ameryki”.

Prezydent Czech mówi o „europejskim wojsku” na Ukrainie

Europejscy przywódcy w dużej mierze odrzucili pomysł wysłania wojsk na Ukrainę. Macron nie cofnął swoich wypowiedzi i 5 marca wezwał sojuszników Ukrainy, aby „nie byli tchórzliwi”. Wydaje się z nim zgadzać prezydent Czech. Petr Pavel podczas wtorkowej wizyty w Paryżu i rozmowy z Macronem powiedział, że ​​możliwe jest wysłanie europejskiego wojska na Ukrainę, ale bez włączania go do udziału w operacjach bojowych.

Czeski prezydent zauważył, że zarówno on, jak i jego francuski odpowiednik są przekonani, że Europa powinna odegrać większą rolę w pomaganiu Ukrainie i zniechęcaniu Rosji do kontynuowania agresji.

Konflikty zbrojne
Decyzja zapadła. "Reakcja na atak Iranu jest koniecznością, ale Izrael zachowa rozsądek"
Konflikty zbrojne
Wojna w Gazie. Putin i Raisi wzywają strony konfliktu do "rozsądnej powściągliwości"
Konflikty zbrojne
Izraelskie ataki w Strefie Gazy. Celem Rafah i Beit Hanoun
Konflikty zbrojne
Prezydent Ukrainy Zełenski podpisał ustawę o mobilizacji
Konflikty zbrojne
Zełenski o ataku na elektrociepłownię: Skończyły nam się rakiety