Reklama

Milion Palestyńczyków szturmujących granicę z Egiptem. Czy to cel Izraela?

Premier Beniamin Netanjahu za wszelką cenę chce wysłać armię do pełnego uchodźców Rafah na południu Strefy Gazy. Na włosku zawisło porozumienie Izraela z Egiptem. Nie ma ważniejszego w regionie.
Beniamin Netanjahu uważa, że do całkowitego pokonania terrorystów z Hamasu potrzebna jest likwidacja

Beniamin Netanjahu uważa, że do całkowitego pokonania terrorystów z Hamasu potrzebna jest likwidacja jego batalionów, ukrywających się w Rafah.

Foto: GIL COHEN-MAGEN / POOL / AFP

Konsekwencje operacji militarnej w Rafah mogą być tak poważne, że w przekonywanie izraelskiego premiera do rozwagi zaangażował się Joe Biden, prezydent USA, najważniejszego sojusznika Izraela. Beniamin Netanjahu jest jednak zdeterminowany. Uważa, że do całkowitego pokonania terrorystów z Hamasu potrzebna jest likwidacja jego batalionów, ukrywających się w Rafah. Ma ich tam być cztery, czyli większość z tych, które jeszcze istnieją. Kilka dni temu Izraelczycy podawali bowiem, że zlikwidowali 17 z 24 batalionów Hamasu.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama